🎙️ Żabka Biznes na dzień dobry | Po pandemii postawił na sprawdzony biznes

Czasem zmiana nie wynika z planu, ale z potrzeby znalezienia czegoś stabilnego. Moment zatrzymania potrafi uruchomić zupełnie nowy kierunek. Łukasz Michalski opowiada o decyzji, którą podjął po pandemii - kiedy zamiast wracać do tego, co było, postawił na nowy model biznesowy. Dziś prowadzi własny sklep, rozwija zespół i angażuje się w projekty, które mają wpływ na całą sieć.

Odcinek 14 | #Żabka Biznes na dzień dobry!

Podcast #ŻabkaBiznesNaDzieńDobry to przestrzeń dla historii o decyzjach, które zmieniają zawodowe życie.

W tym odcinku Paulina Sykut‑Jeżyna i Krzysztof Ibisz rozmawiają z Łukaszem Michalskim – franczyzobiorcą Żabki, który przez lata rozwijał biznes w różnych branżach, od logistyki po gastronomię. Pandemia przerwała ten etap i stała się momentem refleksji nad tym, co dalej.

Zamiast szukać tymczasowych rozwiązań, postawił na stabilny model biznesowy i silną markę. Dziś prowadzi sklep, pracuje z zespołem, który budował przez lata, i angażuje się w rozwój całej sieci – testując nowe rozwiązania i współtworząc narzędzia dla innych franczyzobiorców.

Usiądź wygodnie z filiżanką kawy ☕ i posłuchaj rozmowy 🎧

👉 Jak wygląda moment decyzji po zatrzymaniu biznesu?

👉 Co sprawia, że franczyza może być sposobem na stabilny start po kryzysie?

👉 Jak budować zespół oparty na lojalności i relacjach?

👉 Na czym polega udział franczyzobiorców w rozwoju całej sieci?

👉 Jak rozwijać się dalej, nie zmieniając kierunku, tylko poszerzając wpływ?

To rozmowa o odpowiedzialności, szukaniu stabilności i budowaniu biznesu w oparciu o doświadczenie i relacje. Dla tych, którzy stoją przed zmianą lub chcą znaleźć model odporny na niepewność – bez gotowych odpowiedzi, ale z prawdziwą historią.

🔔 Subskrybuj, aby nie przegapić kolejnych rozmów

📅 Nowe odcinki w każdą środę

▶️ Oglądaj i słuchaj na kanale Żabka Biznes na YouTube

Transkrypcja

00:00:37,820 –> 00:00:44,160 [Krzysztof:] Przez lata budował zespoły od branży budowlanej, przez Norwegię, logistykę aż po gastronomię stadionową.

00:00:44,160 –> 00:00:50,700 [Paulina:] Kiedy pandemia zatrzymała jego biznes, nie szukał chwilowego rozwiązania. Szukał modelu, który przetrwa kryzys.

00:00:50,700 –> 00:00:59,300 [K.I:] Dziś codziennie dojeżdża sześćdziesiąt kilometrów do swojego sklepu w Płocku, bo ważniejszy od lokalizacji jest dla niego zespół, który budował przez lata.

00:00:59,300 –> 00:01:08,040 [P.S.J:] Członek Grupy Pionierów Klubu Sigma, Akademii Przedsiębiorczości. Franczyzobiorca z misją Łukasz Michalski. Witaj Łukaszu.

00:01:08,040 –> 00:01:08,580 [Łukasz Michalski:] Witajcie.

00:01:08,580 –> 00:01:11,400 [K.I:] Cześć. Na początek szybka rozgrzewka.

00:01:11,400 –> 00:01:12,720 [P.S.J:] Lider czy partner?

00:01:12,720 –> 00:01:13,580 [Ł.M:] Lider.

00:01:13,580 –> 00:01:14,640 [K.I:] Kawa czy herbata?

00:01:14,640 –> 00:01:15,940 [Ł.M:] Herbata.

00:01:15,940 –> 00:01:17,220 [P.S.J:] Słuchanie czy mówienie?

00:01:17,220 –> 00:01:17,700 [Ł.M:] Mówienie.

00:01:18,920 –> 00:01:28,380 [P.S.J:] Twoja zawodowa droga nie była liniowa. Budowa, biuro projektowe, Norwegia, logistyka, gastronomia stadionowa. Co łączyło te wszystkie etapy?

00:01:29,440 –> 00:01:31,740 [Ł.M:] Nic nie łączyło. Wszystko było inne.

00:01:31,740 –> 00:01:36,760 [P.S.J:] Rozumiem, że sprawiało ci radość i na każdym etapie czegoś nowego się uczyłeś.

00:01:36,760 –> 00:01:38,080 [Ł.M:] Oczywiście, że tak.

00:01:38,080 –> 00:01:47,539 [K.I:] Zarządzałeś dziesięcioma samochodami w logistyce i siedemdziesięcioosobowym zespołem przy obsłudze stadionu. Czego nauczyło cię zarządzanie w tak różnych środowiskach?

00:01:47,540 –> 00:01:54,000 [Ł.M:] Że do każdego trzeba podejść indywidualnie, żeby zbudować kolektyw, zespół.

00:01:54,000 –> 00:01:58,420 [K.I:] Siedemdziesiąt osób na stadionie. Co tam się działo? Co dokładnie robiłeś?

00:01:58,420 –> 00:02:36,320 [Ł.M:] Obsługiwaliśmy cały stadion, czyli wszystkie grupy młodzieżowe, juniorskie, seniorskie. Wszystkich żywiliśmy. Obsługiwaliśmy też oczywiście kibiców podczas dnia meczowego. Wszystkie turnieje juniorskie, na których potrafiło pojawić się dwa tysiące dzieciaczków małych i każdemu trzeba było dać coś do zjedzenia. Ale jednak największym wyzwaniem była obsługa zawodów driftingowych, które się odbywały w Płocku, bo to była obsługa kibiców od godziny dziesiątej do godziny drugiej w nocy.

00:02:36,320 –> 00:02:45,740 [P.S.J:] Widziałeś, uśmiech taki przeszedł przez jego twarz. Rozumiem, że sprawiało ci to frajdę, radość, bo gdzieś taki błysk w oku zobaczyłam.

00:02:45,740 –> 00:02:50,500 [Ł.M:] Tak, oczywiście, że to było coś, coś fajnego, niepowtarzalnego.

00:02:50,500 –> 00:02:56,220 [P.S.J:] Ale nie tęsknisz za tamtym etapem rozumiem, że był to etap, który gdzieś tam już jest zamknięty.

00:02:56,220 –> 00:03:02,080 [Ł.M:] Był to etap, który został brutalnie przerwany przez pandemię w dwudziestym roku.

00:03:02,080 –> 00:03:11,500 [P.S.J:] No właśnie. Pandemia zatrzymała gastronomię całkowicie. To był moment dla ciebie strachu czy podjęcia ważnych życiowych decyzji?

00:03:12,780 –> 00:03:36,820 [Ł.M:] Znaczy na początku nie wiedzieliśmy, co to będzie za etap. Każdy się uczył tego etapu, bo nagle cały świat się zatrzymał. Więc to była taka pauza, w której trzeba było się zastanowić co, co dalej, co da nam bezpieczeństwo. Poszukać czegoś takiego, co się nie zatrzyma, gdyby się powtórzyła taka sytuacja.

00:03:36,820 –> 00:03:38,740 [P.S.J:] Co będzie stabilne na pewno bardziej.

00:03:38,740 –> 00:03:38,760 [Ł.M:] Tak.

00:03:38,760 –> 00:03:49,800 [K.I:] Ale chyba nie myślałeś wtedy konkretnie o Żabce, tylko szukałeś silnej marki, która będzie stabilna. Co musiał mieć ten model, żebyś go wybrał? Czego szukałeś dokładnie?

00:03:49,800 –> 00:04:21,579 [Ł.M:] Szukałem silnej, rozpoznawalnej marki, ale Żabka można powiedzieć, że przyszła przez przypadek. Zastanawiałem się z przyjacielem, co by tutaj robić, bo mam tych pracowników, ale gastronomia się zatrzymała. A mój przyjaciel powiedział: „Zobacz, tyle jest tych Żabek, może byś spróbował”. I tak jak on w tym momencie powiedział, w tym momencie poszło zgłoszenie, a później to już była lawina. Dwa miesiące później stałem w swoim sklepie.

00:04:21,579 –> 00:04:23,900 [K.I:] Czyli ty nie masz problemu z podejmowaniem decyzji?

00:04:23,900 –> 00:04:25,560 [Ł.M:] Nie. W ogóle.

00:04:25,560 –> 00:04:32,600 [P.S.J:] Mieszkasz sześćdziesiąt kilometrów od sklepu. Miałeś możliwość też zmiany lokalizacji bliżej domu. Co sprawiło, że zostałeś?

00:04:32,600 –> 00:04:45,979 [Ł.M:] To, że nie chciałem budować nowego zespołu, bo mój zespół ze mną współpracuje już bardzo długo. Przeszło dziesięć lat. To jest zespół, który był już zbudowany w gastronomii i przeszedł ze mną do sklepu.

00:04:45,980 –> 00:04:51,680 [P.S.J:] Czyli macie silne relacje. Twój zespół, twoi ludzie to wszystko jest dla ciebie niezwykle ważne. Fajnie.

00:04:51,680 –> 00:05:00,080 [Ł.M:] Tak. Mamy bardzo silne relacje, zawsze do siebie możemy zadzwonić nie tylko z problemem firmowym.

00:05:00,080 –> 00:05:07,940 [K.I:] Lojalność ważna i w życiu, i w biznesie. Przeniosłeś do swojego sklepu model z logistyki. Wszyscy jesteście po imieniu. Dlaczego?

00:05:07,940 –> 00:05:27,200 [Ł.M:] Nauczyłem się to w firmie, z którą współpracowałem, z której dostawałem transporty. Tam każdy do siebie mówił po imieniu. Nieważne, czy to była pani Zosia, która zamiatała, czy pan Ryszard, który był prezesem. Bardzo to skracało dystans i poprawiało rel-relacje między współpracownikami.

00:05:27,200 –> 00:05:30,900 [P.S.J:] Czyli krótko mówiąc, każdy miał do siebie bliżej, tak po ludzku.

00:05:30,900 –> 00:05:32,240 [Ł.M:] Dokładnie tak.

00:05:32,240 –> 00:05:40,320 [K.I:] Mówiłeś o pandemii. Gastronomia została zatrzymana przez to, co działo się na świecie. Czy był taki moment, który zmotywował cię do dalszego działania?

00:05:40,320 –> 00:06:23,636 [Ł.M:] Odbywa się inwentaryzacja. Przyjeżdża mój partner sprzedaży z innymi partnerami sprzedaży, bo trzeba zinwentaryzować sklep. A moja partnerka, z którą się bardzo dobrze mi współpracowało, teraz awansowała na menadżera, ale do dziś mamy świetny kontakt. Przedstawiając mnie swojej koleżance partnerce powiedziała: „A to jest pan Łukasz- Mój najlepszy franczyzobiorca. I wtedy to był taki trybik, który mi w głowie przeskoczył, że pomyślałem, że ja w tej sieci mógłbym robić coś więcej niż tylko sobie siedzieć w tym sklepie. I wtedy ta partnerka mnie zgłosiła do, do grupy wdrożeń operacyjnych, czyli tej grupy pionierów.

00:06:23,636 –> 00:06:27,415 [K.I:] No właśnie, dzisiaj jesteś w grupie pionierów. Uporządkujmy to.

00:06:27,416 –> 00:06:49,236 [P.S.J:] Grupa pionierów to zespół wybranych franczyzobiorców, którzy we współpracy z zespołem wdrożeń operacyjnych jako pierwszy testuje nowe rozwiązania technologiczne i operacyjne. Sprawdzają narzędzia przed ich wdrożeniem w całej sieci. Zgłaszają uwagi i rekomendacje realnie wpływając na ostateczny kształt rozwiązań wprowadzanych do tysięcy sklepów.

00:06:49,236 –> 00:06:53,206 [K.I:] No właśnie, jak wygląda w praktyce testowanie takiego nowego rozwiązania?

00:06:53,206 –> 00:07:20,456 [Ł.M:] W praktyce tak wygląda no, że najpierw dużo rozmawiamy na ten temat. Później zespół IT już przygotowuje rozwiązania i my je dostajemy do swoich sklepów na wiele, wiele miesięcy przed tym, jak dostanie to reszta sieci. Oczywiście wprowadzamy tam dużo poprawek, bo nie wszystko zawsze działa tak, jak byśmy sobie tego życzyli.

00:07:20,456 –> 00:07:24,956 [P.S.J:] Czy czujesz, że realnie masz wpływ na to, jak działają tysiące sklepów?

00:07:24,956 –> 00:07:26,136 [Ł.M:] Tak, czuję to.

00:07:26,136 –> 00:07:28,996 [K.I:] A powiedz proszę, jak zmieniła się grupa pionierów?

00:07:28,996 –> 00:07:46,156 [Ł.M:] Na pewno się rozrosła, bo ja jestem w grupie pionierów około trzech lat i tak naprawdę ode mnie się zaczęło. Ja byłem jednym z pierwszych franczyzobiorców, który, który był pionierem. Jestem w tym zespole od samego początku jego powstania.

00:07:46,156 –> 00:07:52,016 [K.I:] Czym się dokładnie zajmujecie? Jak to przetłumaczyć, że testujecie nowe rozwiązania? Jak to wygląda w praktyce?

00:07:52,016 –> 00:08:12,556 [Ł.M:] Tak to wygląda w praktyce, że testujemy głównie rozwiązania technologiczne, które my w swoich aplikacjach czy systemach dostajemy jako pierwsi. Je testujemy dosyć długi czas, wprowadzamy jakieś poprawki, że franczyzobiorca docelowy dostaje już gotowy produkt.

00:08:12,556 –> 00:08:15,116 [K.I:] Ale rozmawiacie o tym między sobą? Jak to się odbywa?

00:08:15,116 –> 00:08:32,476 [Ł.M:] Oczywiście codziennie na ten temat rozmawiamy. No trzeba, trzeba się porozumieć, co nam się nie podoba, co jest potrzebne, a co jest niepotrzebne, co poprawić, zostawić, a co jednak z tego narzędzia usunąć.

00:08:32,476 –> 00:08:35,556 [P.S.J:] To ma ułatwiać życie przede wszystkim i o to dbacie, prawda?

00:08:35,556 –> 00:08:36,316 [Ł.M:] Tak.

00:08:36,316 –> 00:08:40,296 [K.I:] A dlaczego to jest takie dla ciebie ważne, żebyś miał praktyczny wpływ?

00:08:40,296 –> 00:08:55,955 [Ł.M:] Bo wiem, że w sieci coś ode mnie zależy jednak, że nie dostaję to coś i mam, i mam z tego korzystać. Tylko wiem, że mam wpływ, że jak dostanę to narzędzie, to ja mogę w jakiś sposób pokierować, jak ono ma wyglądać.

00:08:55,956 –> 00:08:57,356 [P.S.J:] To fajne uczucie chyba, co?

00:08:57,356 –> 00:08:58,116 [Ł.M:] Bardzo fajne.

00:08:58,116 –> 00:09:16,716 [K.I:] Wydaje mi się, że ty jesteś trochę takim człowiekiem idei, który niezależnie od swojego biznesu lubi być potrzebny i lubi wprowadzać nowe rozwiązania. Lubi, lubi być ważną częścią organizacji, bo tak samo trafiłeś do Akademii Przedsiębiorczości. Jak ona działa i co cię tam zaskoczyło?

00:09:16,716 –> 00:10:28,516 [Ł.M:] Są to szkolenia, które są ułożone pod nasze sklepy, gdzie tą wiedzę zdobytą rzeczywiście możemy wykorzystać w na, w naszych sklepach. Są to projekty takie certyfikowane, że trzeba odbyć ileś szkoleń stacjonarnych, ileś online. I wtedy w, jak ja kończyłem Akademię Przedsiębiorczości, to współpracowaliśmy z Politechniką Warszawską z Wydziałem Zarządzania. Po skończeniu tych szkoleń trzeba było, trzeba było napisać taką, powiedzmy, pracę, mapę, troszkę ją obronić przed prowadzącymi w tej akademii to. I wtedy na takiej uroczystej gali na Politechnice osoby, które skończyły akademię, dostawały certyfikat. W tym momencie jest zmiana uczelni. Zaczęliśmy współpracować z Uniwersytetem Ekonomicznym w Poznaniu i też jest to projekt certyfikowany. Mimo że ja już raz skończyłem akademię, kończę drugi raz, żeby mieć certyfikat z nowej uczelni.

00:10:28,516 –> 00:10:29,476 [K.I:] Gratulacje!

00:10:29,476 –> 00:10:29,695 [P.S.J:] Wspaniale.

00:10:29,696 –> 00:10:31,496 [K.I:] Przybliżmy sobie ten projekt.

00:10:31,496 –> 00:10:52,556 [P.S.J:] Akademia Przedsiębiorczości to projekt edukacyjny dla franczyzobiorców mający na celu rozwój kompetencji menedżerskich i biznesowych. Program dostarcza wiedzy z zakresu zarządzania finansów, pracy z zespołem czy analizy danych. Jeden z modułów jest również obowiązkowym etapem szkolenia każdego franczyzobiorcy sieci.

00:10:52,556 –> 00:11:01,336 [K.I:] To już nie jest operacyjne sklepu. To jest strategia. Jesteśmy ciekawi, czy Akademia zmieniła twój sposób, jaki patrzysz na biznes.

00:11:01,336 –> 00:11:31,746 [Ł.M:] Oczywiście, że tak. Że, że zmieniła. Jestem tak naprawdę w każdym tygodniu na jakimś szkoleniu z akademii, bo to są głównie szkolenia online’owe. Większość tych szkoleń jest bardzo krótkich, czterdzieści pięć minut do godziny i nawet jak jesteśmy na takim szkoleniu i my wszystko wiemy, co jest na tym szkoleniu. Tylko czasem jest tak, że my niektóre rzeczy zapominamy. Takie szkolenie nam odświeża, układa po kolei w głowie co powinno się robić.

00:11:31,746 –> 00:11:31,776 [P.S.J:] Systematyzuje.

00:11:31,776 –> 00:11:32,936 [Ł.M:] Dokładnie tak.

00:11:32,936 –> 00:11:38,176 [P.S.J:] Powiedz obrona własnej mapy rozwoju. Czy to trudniejsze niż zarządzanie zespołem?

00:11:38,176 –> 00:11:48,296 [Ł.M:] To zależy od zespołu. Ale nie, to nie było, to nie było trudne. To było, to było raczej proste. Po tym, jak się przeszło te szkolenia w akademii.

00:11:48,296 –> 00:11:50,036 [P.S.J:] Czym jest taka mapa rozwoju?

00:11:50,036 –> 00:12:06,684 [Ł.M:] Chcemy przedstawić, co my chcemy dalej w życiu robić, gdzie się widzimy za jakiś czas. Czy w organizacji, czy poza organizacją, czy może gdzieś głębiej w organizacji. To już jest indywidualne podejście Każdego uczestnika

00:12:06,684 –> 00:12:10,104 [P.S.J:] Czyli przedstawienie życiowego planu, planu biznesowego?

00:12:10,104 –> 00:12:11,304 [Ł.M:] Dokładnie tak

00:12:11,304 –> 00:12:14,884 [K.I:] Dobra jest taka mapa, bo przynajmniej wiesz czego się trzymać i nie zbaczasz z kursu

00:12:14,884 –> 00:12:21,943 [P.S.J:] Po Grupie Pionierów i Akademii Przedsiębiorczości przyszedł kolejny etap Klub Sigma. Wyjaśnijmy to pojęcie.

00:12:21,944 –> 00:12:37,784 [K.I:] Klub Sigma to społeczność liderów Akademii Przedsiębiorczości, którzy inspirują się nawzajem, dzielą doświadczeniem i wspólnie pracują nad kompetencjami. To przestrzeń wymiany wiedzy, która pomaga rozwijać biznes i budować relacje w środowisku franczyzowym.

00:12:37,784 –> 00:12:44,864 [P.S.J:] To już nie testowanie, tylko współtworzenie standardów. Jak buduje się szkolenia dla innych przedsiębiorców?

00:12:44,864 –> 00:13:33,964 [Ł.M:] Tak. Trafiłem do takiego projektu, który się nazywa Klub Sigma. W klubie są sami franczyzobiorcy. Jest to tak naprawdę garstka franczyzobiorców, bo to jest na dwanaście tysięcy sklepów jest nas raptem trzynastka. Idea jest taka, że to jest, że franczyzobiorca ma stworzyć szkolenie dla innego franczyzobiorcy. To mają być franczyzobiorcy dla franczyzobiorców. Klub Sigma powstał dopiero w listopadzie poprzedniego roku, więc tak naprawdę dopiero uczymy się budowania tych szkoleń. Jak to robić? Oczywiście już jakieś szkolenia zaczęliśmy tworzyć. Zaczęliśmy nagrywać filmy instruktażowe dla innych franczyzobiorców. Tak, to jest wielka frajda, że można uczestniczyć w takich projektach.

00:13:35,004 –> 00:13:53,344 [Ł.M:] Tym bardziej że tak jak już wcześniej mówiłem, ja lubię zawsze coś nowego, w jakiś nowy projekt wejść, a tutaj tych projektów mamy sporo, a będzie ich jeszcze więcej, więc cały czas coś nowego będziemy tworzyć z myślą o innych franczyzobiorcach.

00:13:53,344 –> 00:14:12,804 [K.I:] W ogóle myślimy z Pauliną, że jest w tobie taka chęć właśnie tworzenia nowych rzeczy, projektów, uczestniczenia w ważnych rzeczach poza prowadzeniem własnego biznesu. No i to nam się w tobie bardzo podoba. Ale teraz kochany, będziesz musiał się tłumaczyć gęsto, bo my zauważyliśmy z Pauliną, że ty odmówiłeś stanowiska partnera do spraw sprzedaży. Dlaczego?

00:14:12,804 –> 00:14:34,944 [Ł.M:] Może odmówiłem to dużo powiedziane. Kiedyś gdzieś tam między wierszami ktoś mi zaproponował takie stanowisko, ale będąc na takim stanowisku niestety nie mógłbym być już w Grupie Pionierów. A jednak to dla mnie było ważniejsze niż stanowisko partnera do spraw sprzedaży.

00:14:34,944 –> 00:14:41,504 [K.I:] Czyli tutaj zależało ci, żeby utrzymać swój wpływ merytoryczny. Tak?

00:14:41,504 –> 00:14:41,584 [Ł.M:] Tak, tak.

00:14:41,584 –> 00:14:45,684 [K.I:] Dobrze myślę? A nie wejść w strukturę administracyjną. Czy dobrze to rozumiemy?

00:14:45,684 –> 00:14:53,064 [Ł.M:] Zgadza się. Tym bardziej gdybym był partnerem, no to w dalszej części też nie mógłbym być w klubie Sigma.

00:14:53,124 –> 00:14:54,184 [K.I:] W tym, co cię kręci.

00:14:54,184 –> 00:14:55,644 [Ł.M:] Dokładnie tak.

00:14:55,644 –> 00:15:06,484 [P.S.J:] Czyli wybrałeś tę drogę, którą uważałeś dla siebie za najlepszą. Trzy lata temu do sieci dołączyła też twoja żona. Powiedz, czy to była decyzja bardziej biznesowa, a może rodzinna?

00:15:06,484 –> 00:15:37,564 [Ł.M:] Moja żona pracowała w administracji publicznej i tak kiedyś znienacka jej zadałem pytanie, czy tam, gdzie teraz pracujesz, czy będziesz pracować do końca życia. I ona się tak zaczęła zastanawiać. Więc mówię czy ty masz szansę coś więcej tam osiągnąć? I ona sobie sama odpowiedziała na to pytanie, że nie. To nawet nie było jakiejś tam głębszej dyskusji, tylko to było takie naturalne, że jak nie to, no to-

00:15:37,564 –> 00:15:38,484 [P.S.J:] Coś innego.

00:15:38,484 –> 00:15:39,784 [Ł.M:] Nasza organizacja.

00:15:39,784 –> 00:15:49,503 [P.S.J:] Czyli wznieciłeś w niej ciekawość tego, co, co przed nią może jeszcze być, co nieznane i też piękne według ciebie. Jak ma na imię żona?

00:15:49,504 –> 00:15:50,383 [Ł.M:] Magda

00:15:50,384 –> 00:15:51,714 [P.S.J:] Magdę pozdrawiamy serdecznie –

00:15:51,714 –> 00:15:52,024 [K.I:] Pozdrawiamy!

00:15:52,024 –> 00:15:52,413 [P.S.J:] Z naszego studia.

00:15:52,413 –> 00:15:59,964 [K.I:] No bo jednak w administracji gdzieś jest jakiś sufit, który jakby, której nie przebijesz, ale tutaj nawet widzimy z tej rozmowy jest ciągła możliwość rozwoju-

00:15:59,964 –> 00:16:00,724 [P.S.J:] Swojego przykładu, prawda?

00:16:00,724 –> 00:16:05,324 [K.I:] W bardzo różnych miejscach i wpływu na całość.

00:16:05,324 –> 00:16:20,804 [Ł.M:] Tak, zgadza się. Moja żona też oczywiście skończyła Akademię Przedsiębiorczości, bo też chciała się doszkolić w nie-niektórych kwestiach i sama stwierdziła, że rzeczywiście te szkolenia pomagają prowadzić sklep.

00:16:20,804 –> 00:16:29,324 [K.I:] Prowadzicie z żoną dwa sklepy. Jestem ciekawy co jest trudniejsze czy zarządzanie zespołem, czy wspólne decyzje przy kuchennym stole?

00:16:29,324 –> 00:16:35,904 [Ł.M:] Prowadzimy sklepy w ten sposób, że próbujemy się nie wtrącać do sklepu-

00:16:35,904 –> 00:16:36,724 [K.I:] Dobra taktyka

00:16:37,084 –> 00:16:45,484 [Ł.M:] Innego niż mój osobisty. Nie zawsze się to udaje. Wytykamy tam sobie jakieś ty masz to źle, a ty masz tamto źle.

00:16:45,484 –> 00:16:46,684 [P.S.J:] Czyli wspieracie się

00:16:47,184 –> 00:16:49,324 [K.I:] Ale jest jakaś rywalizacja?

00:16:49,324 –> 00:16:58,244 [Ł.M:] Nie, nie ma takiej. Nie ma takiej rywalizacji. Raczej, raczej się wspieramy. Nie ma żadnej rywalizacji, bo to nie o to tu chodzi w ogóle

00:16:58,244 –> 00:17:01,864 [P.S.J:] Macie też syna. W jakim jest wieku? Jak ma na imię?

00:17:01,864 –> 00:17:03,424 [Ł.M:] Maksio ma dziesięć lat.

00:17:03,424 –> 00:17:03,964 [P.S.J:] Maksio Ciebie-

00:17:03,964 –> 00:17:04,204 [K.I:] O, jak mój syn.

00:17:04,204 –> 00:17:05,884 [P.S.J:] też pozdrawiamy i mamę także.

00:17:05,884 –> 00:17:06,364 [Ł.M:] Proszę.

00:17:06,364 –> 00:17:08,844 [P.S.J:] Ty budujesz biznes, a on zdaje się Lego?

00:17:08,844 –> 00:17:10,664 [Ł.M:] No nie tylko on buduje Lego

00:17:10,664 –> 00:17:11,384 [K.I:] Ty też tak?

00:17:12,184 –> 00:17:19,444 [P.S.J:] Opowiedz nam o tym, bo to wasza taka wspólna rodzinna pasja, dosyć niezwykła, patrząc na to, w jaki sposób to robicie?

00:17:19,444 –> 00:17:38,444 [Ł.M:] Zaczęło się to bardzo dawno, dawno temu. Troszeczkę ta pasja umarła, jak poszedłem do szkoły średniej na studia. Ale kiedyś tam moi rodzice w domu robili porządek i się spytali, co z tymi pudłami z klockami mają zrobić.

00:17:38,444 –> 00:17:39,724 [P.S.J:] I odgrzebałeś to wszystko?

00:17:39,724 –> 00:17:54,224 [Ł.M:] Czy to komuś dać, wyrzucić, przekazać. Co z tym zrobić? No ja stwierdziłem, że ja to zabiorę. Przewiozłem to do siebie do domu. Niedługo to leżało, bo moja żona stwierdziła, bo to wszystko było rozłożone oczywiście-

00:17:54,224 –> 00:17:54,564 [K.I:] Trzeba to wyrzucić.

00:17:54,864 –> 00:18:35,288 [Ł.M:] Nie, właśnie, właśnie nie. Stwierdziła, że może przynajmniej kolorami posegregujemy te klocki, co trwało tam no około tygodnia, parę godzin dziennie segregacji. No jak już ułożyliśmy to kolorami. To otworzyłem pudełko, w którym były wszystkie instrukcje. No i stwierdziłem, że chyba czas zbudować wszystko, co się dało odbudować. No bo wiadomo, przez tyle lat jakieś tam klocki poginęły, więc… Ale myślę, że tam jakieś osiemdziesiąt pięć procent dało się odbudować.

00:18:35,288 –> 00:18:37,808 [P.S.J:] Łukasz, co daje Ci budowanie z Lego?

00:18:37,808 –> 00:19:13,168 [Ł.M:] Nic mnie tak nie odpręża i nie relaksuje jak posiedzieć i poskładać z klocków Lego. Tym bardziej teraz, jak widzę co Maks potrafi zbudować od, od tak ad hoc. Na przykład oglądamy film na Netflixie. Mówi: „Tato, możesz włączyć pauzę na chwilę?”. No mogę. Leci do siebie do pokoju i nagle przybiega z Lucikiem, który odwzorowuje aktora, którego widział właśnie w telewizji. Albo jakiś samochód od tak zbuduje, który właśnie teraz zobaczył w telewizji.

00:19:13,168 –> 00:19:21,148 [K.I:] Wspaniale. A słuchaj, czy jest jakaś analogia? Czy przedsiębiorczość też wymaga instrukcji, cierpliwości, konsekwencji?

00:19:21,148 –> 00:19:33,008 [Ł.M:] Oczywiście, że to jest wszystko ściśle związane. Można, można takie składanie takich klocków porównać do naszego sklepu trochę.

00:19:33,008 –> 00:19:38,908 [P.S.J:] Czyli niedaleko od Lego do budowania porządnego biznesu. Takiego jaki masz ty.

00:19:38,908 –> 00:19:43,888 [Ł.M:] Oczywiście, że tak. To jest mówię ściśle, ściśle powiązane.

00:19:43,888 –> 00:19:49,988 [P.S.J:] Czy można powiedzieć, że prawdziwe przywództwo zaczyna się właśnie wtedy, kiedy zaczynasz myśleć o ludziach?

00:19:49,988 –> 00:20:07,828 [Ł.M:] Tak, na pewno można tak to właśnie ująć, że jak myślimy o ludziach, to już no jest to, jest to przywództwo. Są tacy ludzie, co trzeba nimi pokierować, więc, więc muszą mieć kogoś takiego nad sobą.

00:20:07,828 –> 00:20:10,888 [P.S.J:] Kogoś takiego jak ty.

00:20:10,888 –> 00:20:23,408 [K.I:] No bo właśnie, bo wiesz, twoja historia to nam troszkę mówi o tym, że czasem rozwój nie polega na tym, żeby być coraz wyżej w strukturze, tylko na tym, że coraz więcej osób może oprzeć się na twoim doświadczeniu.

00:20:24,668 –> 00:20:25,748 [K.I:] Dziękujemy ci za rozmowę.

00:20:25,748 –> 00:20:27,808 [P.S.J:] Bardzo dziękujemy. To była przyjemność.

00:20:27,808 –> 00:20:28,468 [Ł.M:] Dziękuję.

00:20:28,468 –> 00:20:29,108 [P.S.J:] Wszystkiego dobrego.

00:20:29,108 –> 00:20:30,548 [Ł.M:] Miło było poznać.


    Potrzebujesz pomocy w utworzeniu zgłoszenia?
    Zadzwoń do nas lub skorzystaj z czatu!