Moment, który zmienił wszystko 

Przez lata życie Agnieszki Stanulewicz koncentrowało się wokół rodziny i wychowania trójki dzieci. Doświadczenie zawodowe zdobywała pracując na etacie w dyskoncie, a własny biznes nie był jej planem ani celem. Aż przyszedł trudny moment – śmierć jej męża. To wtedy Agnieszka została jedynym żywicielem rodziny i musiała przejąć pełną odpowiedzialność za dom i przyszłość swoich dzieci. Stabilność przestała być wyborem, a stała się koniecznością. Agnieszka musiała znaleźć taki model biznesowy, który zapewni jej elastyczność i pozwoli na utrzymanie rodziny. 

Dlaczego franczyza, a nie budowanie wszystkiego od zera? 

Zanim zdecydowała się na własny biznes, Agnieszka Stanulewicz rozważała różne opcje. Myślała o otwarciu swojej działalności gospodarczej pod znaną marką, ale sytuacja, w której się znalazła, wymagała czegoś bardziej przewidywalnego. Wybrała model franczyzowy, ponieważ oferował gotowy system działania, szkolenia i wsparcie na starcie. Nie bez znaczenia był również niski próg wejścia i brak konieczności inwestowania dużych środków finansowych. To pozwoliło jej wejść w biznes z większym poczuciem bezpieczeństwa i szybciej przejść od etapu planowania do działania. 

Wsparcie kluczem do sukcesu 

Pierwsze kroki w biznesie z Żabką stanowiły dla Agnieszki wyzwanie. Początek to intensywna nauka, wdrażanie się w nowe obowiązki i codzienne podejmowanie decyzji. Ważną rolę odegrało wsparcie, które otrzymała – zarówno ze strony franczyzobiorcy trenera, jak i własnej rodziny. Jej dzieci pomagały przy otwarciu sklepu i stały się pierwszym zespołem, z którym budowała swój biznes. To doświadczenie ukształtowało jej podejście do pracy z ludźmi. Od początku wiedziała, że za wynikami stoją relacje, a podstawą relacji jest wzajemne zaufanie. 

Od prowadzenia sklepu do rozwijania innych 

Z czasem prowadzenie sklepu przestało być jedynym obszarem działania Agnieszki Stanulewicz. Zaczęła rozwijać kompetencje nie tylko swoje, ale też innych. Dziś szkoli franczyzobiorców jako trenerka gastronomii, przekazując wiedzę i doświadczenie zdobyte w praktyce. Jej podejście jest proste, ale konkretne: można uczyć innych tylko tego, co samemu robi się dobrze na co dzień.  

Jakość, czystość, dostępność – fundamenty, które robią różnicę 

W swojej pracy Agnieszka konsekwentnie wraca do podstaw. Podkreśla, że nawet w dynamicznie rozwijającym się biznesie to właśnie detale decydują o wyniku. Najważniejszym elementem jest czystość, bo – jak mówi – klient „je oczami”.  To właśnie sposób przygotowania produktów, ich ekspozycja i dbałość o standardy wpływają na decyzje zakupowe klientów. W praktyce oznacza to codzienną pracę nad jakością. 

Zespół jako realna przewaga biznesowa 

Jednym z kluczowych wniosków płynących z tej historii jest rola zespołu. Agnieszka Stanulewicz jasno mówi, że dobry biznes zaczyna się od ludzi. Budowanie zespołu to dla niej coś więcej niż tylko organizacja pracy. To odpowiedzialność za rozwój pracowników i sposób, w jaki funkcjonują na co dzień. Agnieszka podkreśla, że przedsiębiorca powinien być człowiekiem nie tylko wobec klientów, ale przede wszystkim wobec swoich pracowników.  Taka postawa przekłada się na atmosferę w pracy, a ta z kolei – na obsługę klienta i wyniki sprzedaży.  

Rozwój jako proces, nie etap 

Historia Agnieszki Stanulewicz pokazuje, że rozwój nie kończy się na osiągnięciu stabilności. Zaczynała od potrzeby bezpieczeństwa, a dziś aktywnie rozwija siebie i innych. Wciąż się uczy, korzysta z nowych możliwości i nie traktuje swojej obecnej roli jako zamkniętego etapu. To podejście doskonale wybrzmiewa w rozmowie z Pauliną Sykut-Jeżyną i Krzysztofem Ibiszem. Agnieszka otwarcie mówi, że nawet teraz, jako trenerka gastronomii nadal nie postrzega swojej obecnej pozycji jako punktu docelowego w swojej karierze.  

Biznes nie zaczyna się od ambicji. Zaczyna się od decyzji, że trzeba zadbać o siebie i o przyszłość najbliższych.

Zakończenie 

Historia Agnieszki Stanulewicz to przykład przedsiębiorczości, która zrodziła się z doświadczeń życiowych i z potrzeby wzięcia odpowiedzialności. To droga od stabilizacji do świadomego rozwoju. Od prowadzenia własnego biznesu do bycia liderem i wspierania innych w ich rozwoju. Agnieszka pokazuje, że biznes może być nie tylko źródłem dochodu, ale także przestrzenią zmiany – zawodowej i osobistej. 

👉 Jeśli chcesz poznać tę historię lepiej, obejrzyj odcinek podcastu „Żabka Biznes na dzień dobry!”. 

Poprzedni
Następny