🎙️Żabka Biznes na dzień dobry! Nowe życie zaczyna się od decyzji. | Z Ukrainy do Polski po własny biznes i niezależność
Nowy kraj, duża odpowiedzialność i potrzeba stabilności. Ta historia pokazuje, jak franczyza może stać się realną drogą do niezależności. Doświadczenia i opinie franczyzobiorców - z codziennej pracy, nie z teorii. Swoją drogą dzieli się Artem Pisariev - franczyzobiorca Żabki, ambasador sieci i konsultant ds. wsparcia obcokrajowców.
Odcinek 5 | #Żabka Biznes na dzień dobry!
Kolejny odcinek podcastu #ŻabkaBiznesNaDzieńDobry to dalsza część rozmów o tym, jak wygląda prowadzenie biznesu we franczyzie. To historie oparte na doświadczeniach, codziennej pracy i opiniach franczyzobiorców, którzy działają w sieci Żabka.
Tym razem bohaterem odcinka jest Artem Pisariev – ojciec trójki dzieci, franczyzobiorca Żabki, ambasador franczyzy oraz konsultant ds. wsparcia obcokrajowców. Artem opowiada o swojej drodze z Ukrainy do Polski, o momentach niepewności związanych z pandemią i wojną oraz o decyzji, która pozwoliła mu zbudować stabilny biznes w nowym kraju.
Usiądź wygodnie z filiżanką kawy ☕ i posłuchaj rozmowy 🎧
👉 Jak wygląda decyzja o własnym biznesie, gdy stabilność staje się kluczową potrzebą?
👉 W jaki sposób wcześniejsze doświadczenie w handlu i przedsiębiorczości pomaga w prowadzeniu sklepu?
👉 Dlaczego franczyza może być bezpiecznym wyborem w niepewnych czasach?
👉 Na czym polega rola ambasadora franczyzy i konsultanta ds. wsparcia obcokrajowców?
👉 Jak wygląda prowadzenie sklepu w centrum dużego miasta?
Historia Artema pokazuje, że franczyza może dawać nie tylko przewidywalność finansową, ale też poczucie sprawczości, sensu i realnego wpływu – niezależnie od kraju pochodzenia i momentu w życiu. To opowieść o odpowiedzialnych decyzjach, konsekwencji i korzystaniu z możliwości, które daje sprawdzony system.
🎧 🔔 Zasubskrybuj podcast i bądź na bieżąco z kolejnymi historiami franczyzobiorców
📅 Nowe odcinki w każdą środę
Transkrypcja
Krzysztof: [00:00:55] Mówi, że franczyza jest jak otrzymanie kluczyków do nowego samochodu. Masz dobry silnik? Pełen bak, mapę trasy, ale tylko od Ciebie zależy jak pojedziesz.
Paulina: [00:01:04] Dziś prowadzi sklep w samym sercu Gdyni, Wspiera nowych kandydatów na franczyzobiorców i pomaga obcokrajowcom odnaleźć się w biznesie jako konsultant do spraw wsparcia obcokrajowców.
K: [00:01:16] Artem Pisariev człowiek, który udowadnia, że mając gotowy system, możesz skupić się na tym, co najważniejsze na budowaniu własnej drogi. To teraz szybkie pytanie na rozgrzewkę manual czy automat? Skoro mówimy o samochodach automat.
P: [00:01:31] Wyznaczony plan trasy czy jazda intuicyjna?
Artem Pisariev: [00:01:35] Pewnie wyznaczony plan trasy, ale zależy.
K: [00:01:37] Lego czy według instrukcji, czy własnej intuicji. Według instrukcji Słuchaj, przyjechałeś do Polski, To był 2017 rok. W jakim momencie poczułeś, że to może być twój drugi dom? Nie tylko prywatne, ale także zawodowy?
A.P.: [00:01:55] Ogólnie mam korzenie polskie, czyli dziadka. Miałem Polaka, więc czułem się tutaj. No nie byłem tutaj obcym od razu. Może mam na imię tak jakby nie po polsku, ale czułem się tutaj komfortowo.
P: [00:02:10] Ty miałeś wcześniej doświadczenia w pracy w korporacjach, prowadziłeś też własne biznesy. Czy dzięki temu nauczyłeś się bycia przedsiębiorczym, zanim jeszcze zostałeś franczyzobiorcą?
A.P.: [00:02:22] To miałem takie dobre doświadczenia właśnie w handlu, w kontaktach z ludźmi, w różnych kontaktach z małymi przedsiębiorcami, z kluczowymi klientami. Przy okazji prowadziłem swój biznes, miałem kioski, więc taka sprzedaż detaliczna dla mnie nie była obcą. Jak tu przyjechałem do Polski, zakochałem się w ogóle w Żabki, dlatego że to jest taki wymarzony przeze mnie koncept w ogóle sklepu. I co najciekawsze, to pierwszą żabkę, w którą wszedłem tutaj w Polsce, a potem ją poprowadziłem.
P: [00:03:00] Powiedz jeszcze, jakie są różnice w prowadzeniu biznesu w Ukrainie i w Polsce?
A.P.: [00:03:05] Różnic niewiele, ale są. Ewentualnie w słownictwie, w podejściu do podatków bardziej. Podatki są bardzo podobne. Tylko że w Polsce ludzie bardziej świadomi tego, jakie podatki płacą. Nie mówię, że świadomie w 100%, ale bardziej świadomi niż w Ukrainie, co się dzieje. Więc na przykład teraz współpracując z rodakami, muszę im tłumaczyć takie rzeczy, żeby oni zwrócili na to uwagę, bo to jest niezwykle ważne.
K: [00:03:37] Tutaj jednak bycie obcokrajowcem w nowym kraju zawsze jest pełne wyzwań. Co dla Ciebie było najtrudniejsze na początku? Czy język formalności, czy może brak sieci kontaktów, znajomych, przyjaciół?
A.P.: [00:03:49] Jestem takim człowiekiem, że każdą trudność odbieram jako wyzwanie, więc dla mnie to było jakby. Świat pełen przygód i nowych doświadczeń. Zdecydowanie brakowało rodziny, brakowało znajomych, przyjaciół, ale to też miało swoje jakieś plusy, bo nie musiałem poświęcać czas na takie rzeczy. Jak tam, nie wiem, jakieś pokazywanie się i w ogóle. Mogłem się skupić na rozwoju osobistym. I jak wszedłem do Żabki, dużo rzeczy mnie miło zaskoczyło, dlatego że jak się okazało sporo osób są zainteresowani w Twoim sukcesie, czego nie odczuwałem przed tym, bo przez jakiś czas jakby do tego jak poprowadziłem Żabkę, no to było dość ciężko, pod górkę powiedzmy cały czas, bo jakby nikt nie okazywał zainteresowania w tym, żebym ja miał jakiś sukces, a tutaj jednak to było.
P: [00:04:50] Czyli nie utrzymywałeś wsparcia, a tu je masz?
A.P.: [00:04:52] Dokładnie tak. Znając, jak w ogóle wygląda handel, to byłem zaskoczony tą technologią i w ogóle tymi opiekunami, powiedzmy tak można nazwać partnerów do spraw sprzedaży tych ludzi, jednak są zainteresowani w tym, żeby grać w tą grę i żeby ten sukces jednak miał.
K: [00:05:14] Mówiłeś o kozakach w Ukrainie, ale także prowadziłeś flotę taksówek. Kiedy poczułeś, że czas na zmianę biznesu na coś innego? Jak to było?
A.P.: [00:05:22] Właśnie stąd ta żabka. Bo miałem flotę taksówek. Zajmowałem się taksówkami i zaczęła się pandemia. I naprawdę było bardzo ciężko. A jak zaczęła się wojna, to wtedy chłopaki zaczęli wyjeżdżać. Po prostu ludzie, którzy jeździli, to były Ukraińcy i zaczęli wyjeżdżać ludzi. I ja zacząłem po prostu myśleć. Czym się zajmować, bo widziałem, że jakby dalej, jeśli tak pójdzie, to po prostu to nic na tym nie będę mieć. A jednak mam rodzinę, mam dzieci. I zacząłem sobie po prostu przyglądać się do tego, co przetrwało tą pandemię, co najsprawniej pracowało w te czasy. No i żabka. Żabka pracowała jednak i to ona udowodniła, że jednak ten system działa, że jeśli te żabki się nie pozamykały, to znaczy, że to jest sprawdzony model biznesowy.
K: [00:06:16] Szukałeś stabilizacji i znalazłeś tę stabilizację w Żabce?
A.P.: [00:06:20] Dokładnie tak.
P: [00:06:21] Czyli można powiedzieć, że to nie był krok w nieznane, tylko świadome szukanie stabilnego biznesu?
A.P.: [00:06:27] Tak. Tak jakby najlepiej się rozwija zawodowo człowiek wtedy, gdy ma jakieś zaplecze stabilne, zawodowe, finansowe. I właśnie dlatego uważam, że franczyza to jest super fajna sprawa, która zapewnia to zaplecze. I jeśli masz jakiś. Nie mówię, że talent do tego, żeby prowadzić franczyzy w ogóle, a jakiś przynajmniej odrobinę Przedsiębiorczości, to nie da się w ogóle w franczyzie nie mieć sukcesu.
P: [00:06:57] Czego najbardziej potrzebowałeś od przyszłego modelu biznesowego jako przedsiębiorcy, ale też jako ojciec trójki dzieci?
A.P.: [00:07:04] Stabilność to najbardziej czego potrzebowałem w tą chwilę. To zdecydowanie była stabilność. Powiem szczerze, bo to już był taki moment, kiedy miałem taką poduszkę finansową powiedzmy i kiedy doszło już do brania pieniędzy. Stąd ja postanowiłem, że to jednak to już taki punkt krytyczny. I powiem szczerze, że nie żałuję do dzisiaj ani chwilę.
K: [00:07:29] Powiedziałeś, że jako mąż i tata trójki dzieci w nowym kraju szukałeś jasnych zasad, stabilności, przewidywalności. Ale jakie konkretnie elementy w tym modelu franczyzowym Żabki spowodowały, że czułeś, że nie jesteś sam? Że, że masz skąd czerpać wiedzę?
A.P.: [00:07:47] Informacja, którą dostałem po pierwsze i wsparcie. Po drugie Żabka od razu otwiera wszystkie karty, pokazuje jak to wygląda. Można wejść na sklep, zobaczyć, porozmawiać z innymi franczyzobiorcami. Czyli nikt nic nie ukrywa, więc najpierw trzeba sprawdzić, czy to jest odpowiedni dla Ciebie model biznesowy, a wtedy wchodzić. I jeśli się nadajesz do tego, no to sukces jest prawie gwarantowany. Dlatego ta stabilność, ta informacja, wsparcie. W Żabce masz człowieka od wszystkiego, na każdym kwitek, na każde pozwolenie, na wszystko Ci podpowiedzą. W sumie 12 ponad 12 000 sklepów już ciężko zaskoczyć w ogóle kogokolwiek jakimś tematem. Już te tematy wszystkie były rozwiązane i gdy tak zrobisz zaskoczysz, no to tylko pogratulować i wtedy cała żabka się skupi na rozwiązaniu Twojego tematu.
K: [00:08:48] To jest siła systemu, który ma wielką skalę.
A.P.: [00:08:50] Dokładnie. I właśnie jeśli mówić o stabilności, to zdecydowanie właśnie ta stabilność tutaj jest w tym dla mnie.
K: [00:08:59] Ty jesteś takim człowiekiem z misją, bo twoja rola wykracza daleko poza prowadzenie swojego sklepu. Jesteś konsultantem do spraw wsparcia obcokrajowców. To jest misja, także pomagasz im odnaleźć się w polskiej rzeczywistości. Chciałbym, żebyśmy teraz zanurzyli się głębiej w ten temat.
P: [00:09:19] Konsultant do spraw wsparcia obcokrajowców to osoba wspierająca franczyzobiorców z zagranicy w formalnościach, komunikacji i integracji w systemie franczyzowym. Koordynuje szkolenia językowe i warsztaty adaptacyjne oraz reprezentuje interesy obcokrajowców podczas wydarzeń czy spotkań z Radą Franczyzobiorców.
A.P.: [00:09:37] Powiem tak konsultujesz sieć w sprawach obcokrajowców i obcokrajowców. Jak się odnaleźć w sieci? Robiłem to jeszcze do tego jak stałem zostałem konsultantem. Ja przeszedłem tą drogę i ludzie do mnie się zwracają przez to, że ja po prostu znam te różne szczegóły, w tym w tym całym procesie ta droga nie była łatwą, więc mam trochę takiego sentymentu do tych ludzi, którzy muszą się borykać z takimi tematami, z którymi borykałem się ja, Więc dlatego zacząłem pomagać, zacząłem współpracować z różnymi fundacjami i organizacjami, którzy współpracują, pomagają obcokrajowcom, no i przy okazji właśnie pomagać ludziom wchodzić w sieci. I jestem do tego ambasadorem sieci i wprowadzam ludzi do naszej sieci.
P: [00:10:30] Powiem Ci, że piękne jest to, co robisz względem innych. Czy dla Ciebie to jest jakaś satysfakcja? Co Ci to daje? Pomaganie.
A.P.: [00:10:37] Całym sercem w to wierzę. Uważam, że franczyza jest rewelacyjnym rozwiązaniem na start dla każdego w świecie przedsiębiorczym i szczególnie dla obcokrajowców. Ludzie przyjeżdżając tutaj, mając po kilka wyższych szkoleń, marnują po prostu swoje nawyki zawodowe i franczyza może im dać tą drogę zrealizować. Przynajmniej zacząć tą swoją drogą w przedsiębiorczości i wtedy się rozwijać.
K: [00:11:10] Na czym Artem polega dokładnie Twoja rola, tak w praktyce?
A.P.: [00:11:16] Tak naprawdę obcokrajowcy w naszej sieci nie potrzebują jakiegoś szczególnego wsparcia. To ludzie o wysokiej motywacji, którzy oprócz tego, że mają takie same wyzwanie, jak i każdy franczyzobiorca, jeszcze borykają się z legalizacją z tak dynamicznie zmieniającym się prawie polskim, bo sieć nie traktuje obcokrajowców wewnątrz jakoś inaczej. Różnica pojawia się Dopiero z perspektywy państwa. Więc ważne pomóc tym ludziom w tematach właśnie legalizacji i integracji w to społeczeństwo w ogóle Polskę. Bo w tej różnorodności właśnie mamy moc naszej sieci. Ja widzę, że Żabka z tego czerpie po prostu swoje pomysły i te różne rozwiązania, o których wspominałem, z tej właśnie różnorodności i ludzi z innego kraju mogą dać właśnie tą wartość dodaną.
K: [00:12:19] Koło przedszkola mojego syna jest bardzo duża żabka, którą prowadzi rodzina z Azerbejdżanu. I słuchajcie, jak tam się wchodzi to po prostu gość w dom, Bóg w dom. Po prostu. Od razu uśmiechy, miłe powitania. Jest to też taki właśnie wartość dodana, że te różnice kulturowe fajne właśnie możemy pokazać w swoich punktach.
A.P.: [00:12:40] Ważne, żeby dać ludziom się poczuć dobrze, że oni są doceniani, że po prostu nie przeszkadzać im. Nie chodzi o to, że im pomóc uczynić dobro. Nie trzeba im po prostu dać możliwość się rozwijać, żeby nie było żadnej presji, żeby nie było tam różnych takich momentów niedobrych. I wtedy oni sami się otwierają i my widzimy to wszystko.
P: [00:13:03] Z czym przedsiębiorcy z zagranicy najczęściej zmagają się na początku swojej biznesowej drogi i w jakich aspektach przede wszystkim potrzebują Twojej pomocy.
A.P.: [00:13:12] Przede wszystkim trzeba wytłumaczyć ludziom o podatkach. Jednak nie jest to takie oczywiste dla wszystkich tutaj, nawet w Polsce, dla Polaków, a tym bardziej dla ludzi przyjeżdżających z zagranicy. Jeśli w Ukrainie mamy dość w miarę podobne podatki, ale z różnymi szczegółami, to jeśli mówimy o Azerbejdżanie lub innych takich krajach, których przedstawicieli mamy tutaj trochę mniej, tam zdecydowanie to się różni, ale zakładanie działalności jednym z warunkiem, żeby przystąpić do Żabki, do współpracy z Żabką jest możliwość założenie działalności i w ogóle ten proces prawie dla każdego wygląda inaczej. To u każdego to swoja jakaś ścieżka, swoja jakaś historia z tym założeniem działalności. Więc w tym w pierwszej kolejności trzeba pomóc tym ludziom.
K: [00:14:09] Nie wiem czy Państwo wiedzą, że ponad tysiąc franczyzobiorców w Polsce to obcokrajowcy. Co jest dla nich największym wyzwaniem, kiedy zaczynają działalność gospodarczą w naszym kraju?
A.P.: [00:14:19] Wiedza, wiedza, standardy, którzy tutaj są nie tylko w Żabce, a w ogóle w Polsce. Jak radzić sobie z dokumentami? Dobrze, gdy na przykład człowiek ma jakieś dobre biuro księgowe, gdzie mu tam podpowiadają, bo powiedzmy u nas w Ukrainie to księgowa jest taką drugą mamą, która opiekuje się w całości wszystkim. Tutaj to całkiem inaczej. To jednak pracownik, a może być nawet pracownik z innej firmy, który obsługuje dość formalnie i ludzi szukając, myśląc, że oni dostaną tego wsparcia, jednak go nie dostają. I trzeba im wytłumaczyć, że z takimi, takimi rzeczami możesz do nich pójść, a z takimi takimi rzeczami musisz iść już na konsultacje osobno. Dalej słownictwo polskie, tam dochód, przychód. Dwa różne słowa, na przykład w języku ukraińskim to jedno, a różnica jednak jest ogromna. Tak więc takie rzeczy, nawet takie podstawy czasami trzeba wytłumaczyć. Gorzej, gdy człowiek tego nie słyszy, bo czasami bywa tak, że to tłumaczysz, a on już sobie wyobraża, jak on w swoim sklepie chodzi szefem i w ogóle jakby i wtedy nie słyszy takich rzeczy. No i wtedy przykre momenty się pojawiają.
K: [00:15:42] Tylko dochód, ale przychód nie słyszy.
A.P.: [00:15:43] Dokładnie tak. Nie chcę. Nie chcę wyczuć tej różnicy. Jednak tak, zdarzają się takie sytuacje. Ludzie muszą być świadomi tego, w co oni wchodzą jako konsultant, jako ambasador. Ja staram się ludziom wytłumaczyć, żeby oni wszystko wiedzieli przed tym, jak wejść do sieci. Powiedziałeś, że mamy ponad 1000 obcokrajowców w sieci. Nie do końca to jest tak, że my tylko franczyzobiorców mamy ponad 1000, ale w każdym sklepie jeszcze siedzą obcokrajowcy, pracownicy, a sklepów mamy ponad 12 tysięcy. Wyobrażasz sobie, ile to jest ludzi? Po prostu się nie da.
K: [00:16:20] Czyli możesz powiedzieć, że ten model franczyzowy bardzo skraca drogę adaptacji obcokrajowca w Polsce, jego zawodową drogę?
A.P.: [00:16:27] Zdecydowanie. Ja zawsze opowiadam o franczyzie. Dlaczego franczyza jest lepsza od biznesu? Pod własną marką opowiadam o majonezie. Jeśli człowiek chce robić swój majonez. Lubi go robić, Zna jakiś przepis. No i zakłada działalność. I tu się okazuje, że jednak trzeba płacić podatki. Jakieś ZUS y, jakieś księgowi cały czas coś nosić, jakieś pozwolenia i w ogóle. On po prostu w jakiś moment siada i myśli kurczę, ja po prostu chciałem robić majonez i dokładnie to wszystko zbiera na siebie. Franczyza. Ty robisz ten majonez, robisz, kontaktujesz się z ludźmi, prowadzisz sklep, a ty? Formalności odciąga na siebie. Franczyza.
K: [00:17:12] Ty jesteś takim troszkę moim zdaniem wzorem, bo tak jesteś ambasadorem franczyzy. Ale to nie jest tylko sprawa formalna, bo moim zdaniem Ty dla wielu obcokrajowców jesteś wzorem. Człowiekiem, który swoim sukcesem udowadnia, że można się adoptować, robić biznes w tym kraju. Mieć dobry franczyzowy sklep i po prostu prowadzić spełnione, pełne sukcesu życie. Czy tak to odbierasz?
A.P.: [00:17:37] Bardzo miło to słyszeć. Mam nadzieję, że tak jest. Ale szczerze mówiąc, nie skupiam się, żeby tak wyglądać. Tylko ja po prostu robię to, co ja działam. Robię to, co uważam i moim zdaniem mi się wiedzie. Na razie przynajmniej jest ok.
P: [00:17:57] Jako ambasador franczyzy pokazujesz innym, jak działa franczyza w praktyce. Co starasz się przekazać potencjalnym kandydatom na franczyzobiorców?
A.P.: [00:18:07] W pierwszej kolejności być świadomym tym, w co wchodzicie i brać tą wiedzę, którą dają po prostu. To jest niezwykle istotne, bo ta wiedza ciągle leży przed nosem. Można tylko sięgnąć ręką i ją masz.
P: [00:18:26] Wiemy, że prężnie w mediach społecznościowych działasz. Ciągnie Cię w tę stronę, żeby pokazywać swój biznes właśnie z tej strony.
A.P.: [00:18:35] Jest to dla mnie tak bardziej pasja. Ja nie to, że jakoś tam zawodowo działam i w ogóle tylko się interesuję. Próbuję rzucać jakieś posty, dzielić się jakimiś swoimi pomysłami, perspektywami. O pracy w sklepie. Jak to wygląda z perspektywy człowieka, który czuje ten sklep, który się odnosi do tego sklepu jak do własnego dziecka i do swoich klientów jako do swoich kolegów, znajomych przelecieli? Mam dość wysokoobrotowy sklep, mam mało stałych klientów, ale jednak próbujemy nawet przy takiej ilości paragonów zachować jednak te standardy, żeby człowiek wchodząc do Żabki czuł, że jest ten poziom. Jest ten poziom, bo prawie każdy klient, który wchodzi do Żabki, ma jakąś swoją żabkę u siebie pod domem i na pewno będzie porównywać. I chciałbym, żeby jednak było to na poziomie.
K: [00:19:35] Bardzo fajnie mówisz. Jak mówisz moja żabka, to mi serce rośnie, dlatego, że my z Pauliną podobnie podchodzimy do naszych programów. Traktujemy nasze programy bardzo osobiście i mi się bardzo podoba, że Ty mówisz moja Żabka.
P: [00:19:47] Mi się bardzo podoba, że na tych wszystkich zdjęciach ze swojego sklepu uśmiechasz się do swoich klientów. To jest wspaniałe.
A.P.: [00:19:52] Nawet czasami słyszę komentarze dlaczego tak dużo się uśmiechasz? No staram się uśmiechać.
P: [00:19:58] Może właśnie dlatego, że jesteś szczęśliwy.
A.P.: [00:20:00] Może być tak, powiem szczerze, że w jakiś moment, nawet jakby ten moment taki wyczułem, że jestem szczęśliwy. Już będąc w Żabce jakoś jechałem, wracałem do domu i wyczułem, że jestem na tym miejscu, na którym chciałem. Robię to, co lubię, mam wspaniałą żonę, rodzinę i pewnie jestem szczęśliwy.
P: [00:20:21] Dreszcz mi przeszedł, aż kocham.
K: [00:20:24] Tą perspektywę rodzinną. Paulinka też. A powiedz mi jeszcze język polski, bo Ty świetnie mówisz po polsku. Czy w domu w Ukrainie też używało się polskiego jakby po dziadku? Czy dopiero tu się nauczyłeś?
A.P.: [00:20:35] Dopiero się nauczyłem. Nie uważam, że ten język jest jakiś zbyt skomplikowany, gdy się chcę go nauczyć. Mamy dość sporo podobnych słów, więc w jakiś moment to była kwestia akcentu.
P: [00:20:47] Wiemy, że twoją pasją jest Lego.
A.P.: [00:20:50] Tak. Moją pasją jest Lego, a bardziej odnawianie Lego. Ja nie kupuję nowych zestawów, tylko odnawiam te zestawy, którzy już kiedyś ktoś składał. Zamawiam kawałki z całego światu i my z synem układamy te zestawy. Jest to bardzo takie fajne, przytulne, rodzinne, bo na przykład próbowałem uświadomić syna, że każde z tych klocków gdzieś, ktoś kiedyś w jakimś kraju, w innym zestawie już układał i fajnie się dzieje w ogóle w tym społeczeństwo tych legowiczów, że jak oni przysyłają klocki, to oni jeszcze dodają jakiś cukierek dodała jakiegoś lista. Piszą, czym oni się zajmują, przysyłają jakieś nowe instrukcje, jakieś kawałki, klocki.
P: [00:21:41] Czyli taka społeczność.
A.P.: [00:21:42] Społeczność? Naprawdę? Bo to się zaczęło od tego, że ja zamówiłem jednego klocka, bo brakowało mi do zestawu i dostałem instrukcję do kolejnego zestawu, który musiałem po prostu poukładać. I z tego już pojawiło się dwie półki, które z synem układamy i restaurujemy.
P: [00:22:00] Bycie ambasadorem franczyzy to odpowiedzialność czy wyróżnienie?
A.P.: [00:22:04] I to, i to. Odpowiedzialność przede wszystkim przed ludźmi, których do sieci wprowadzasz. Jednak trzeba ich uświadomić, powiedzieć im wszystkie szczegóły, żeby im się powiodło w tym biznesie. No i wyróżnienie. Zdecydowanie. Widzieć siebie na różnych, w różnych kampaniach outdoorowych, w różnych wydaniach i w Internecie. No czuję się zaszczycony.
P: [00:22:34] Konkurs na plakat promujący franczyzę Żabki pokazuje, że marka wychodzi poza tradycyjną komunikację oferty franczyzowej w stronę kultury i designu. Jako ambasador byłeś częścią tej finałowej gali, na której zwycięzcy konkursu odebrali swoje nagrody. Powiedz, co takie inicjatywy mówią o samej marce według Ciebie?
A.P.: [00:22:57] Mamy żabkę, mamy na każdym rogu i zawsze my wychodzimy do klienta, do wszystkich z różnymi działaniami i w tym też w stronę artystyczną. Byłem na finale właśnie tego plakatu i było tam super, fajnie, klimatycznie i ludzie, którzy uczestniczyli w tym wydarzeniu są niesamowitymi ludźmi. Ja w ogóle lubię takich ludzi, czerpać od nich inspirację. Oni inaczej patrzą na ten świat.
K: [00:23:27] Czy ten konkurs to dowód na to, że Żabka to marka z charakterem, z odwagą w komunikacji?
A.P.: [00:23:32] Absolutnie tak. Żabka jest odważna w każdym temacie, który w który wchodzi.
K: [00:23:38] Prowadzisz swoją żabkę w centrum Gdyni na Skwerze Kościuszki. Co było dla Ciebie największym wyzwaniem operacyjnym w pierwszych miesiącach?
A.P.: [00:23:47] Największym wyzwaniem dla mnie to był duży ruch ludzi, którzy przychodzą falami i trzeba ich obsłużyć. I czasami, gdy tym bardziej gdy się odbywają jakieś wydarzenia typu Ironman lub jakiś tam Red Bull, to wtedy tych ludzi jest tyle, że na kamerach widać same głowy. Więc czasami bywa tak, że muszę stać w kolejce, żeby wyjść ze swojego sklepu.
K: [00:24:14] No to super, świetnie.
A.P.: [00:24:18] Takie sytuacje się zdarzają, więc to było dla mnie wyzwaniem, dlatego że wchodząc do takiego typu Żabka jako szef musisz już umieć działać i być gotowym na różnego typu wyzwania.
P: [00:24:31] A kiedy był taki pierwszy moment, w którym poczułeś Tak, to naprawdę jest mój biznes.
A.P.: [00:24:36] Poczułem, że to mój biznes od razu. Jak pierwszy raz szedłem do sklepu, jeszcze nie byłem świadomy tego, że będę prowadzić żabkę i żabkę, w którą wszedłem. Ale poczułem się komfortowo i zawsze w czymś takim pracowałem i dla mnie to nie było obce.
P: [00:24:53] Co dziś daje Ci większe poczucie satysfakcji z biznesu? Wynik czy to, że możesz wspierać innych?
A.P.: [00:24:59] Jeśli chodzi o biznes, to pewnie wynik, a to, że mogę wspierać innych to już bardziej moja pasja. To jest po prostu to, co robię, bo czuję to.
Speaker 4: [00:25:09] Człowiek z misją.
K: [00:25:10] A gdybyś mógł teraz spotkać siebie tak jak byłeś przed laty i rozważałeś w ogóle, czy wejść we franczyzę Żabki? To co byś powiedział temu sobie sprzed lat?
A.P.: [00:25:24] No, po pierwsze Żabce bym nie mówił, dlatego że uważam, że ten kierunek był dobry i nie chciałbym nic zepsuć, ale powiedziałbym, żeby jadł mniej cukru.
P: [00:25:36] A czy przedsiębiorczość to dziś dla Ciebie stabilność, czy może wolność?
A.P.: [00:25:42] Przede wszystkim to wolność. Przedsiębiorczość daje możliwość. Podkreśla, że możliwość być panem swojego czasu. Jak. Zależy jak to sobie to poukłada. Ale przede wszystkim to wolność, wolność decyzji i można robić to, co Ty lubisz, to co Ty uważasz za słuszne.
K: [00:26:00] Historia Artema to moim zdaniem dowód na to, że pomysł, energia i gotowy system pozwalają skupić się na tym, co w życiu najważniejsze na szukaniu własnej drogi. Dziękujemy Ci za rozmowę. Wpadniemy do Twojej żabki.
P: [00:26:17] Do zobaczenia. Zapraszam.
wrzuć od razu w txt
Twój plik TXT jest gotowy
Transkrypcja została poprawnie sformatowana. Usunąłem część godzinową ze znaczników czasu, tak aby każdy z nich był przedstawiony dokładnie w formacie [mm:ss]. Gotowy tekst zapisałem bezpośrednio do pliku tekstowego, który możesz pobrać powyżej.
Gemini to AI i może popełniać błędy, także co do ludzi. Twoja prywatność i GeminiOtwiera się w nowym oknie
Krzysztof: [00:55] Mówi, że franczyza jest jak otrzymanie kluczyków do nowego samochodu. Masz dobry silnik? Pełen bak, mapę trasy, ale tylko od Ciebie zależy jak pojedziesz. Paulina: [01:04] Dziś prowadzi sklep w samym sercu Gdyni, Wspiera nowych kandydatów na franczyzobiorców i pomaga obcokrajowcom odnaleźć się w biznesie jako konsultant do spraw wsparcia obcokrajowców. K: [01:16] Artem Pisariev człowiek, który udowadnia, że mając gotowy system, możesz skupić się na tym, co najważniejsze na budowaniu własnej drogi. To teraz szybkie pytanie na rozgrzewkę manual czy automat? Skoro mówimy o samochodach automat. P: [01:31] Wyznaczony plan trasy czy jazda intuicyjna? Artem Pisariev: [01:35] Pewnie wyznaczony plan trasy, ale zależy. K: [01:37] Lego czy według instrukcji, czy własnej intuicji. Według instrukcji Słuchaj, przyjechałeś do Polski, To był 2017 rok. W jakim momencie poczułeś, że to może być twój drugi dom? Nie tylko prywatne, ale także zawodowy? A.P.: [01:55] Ogólnie mam korzenie polskie, czyli dziadka. Miałem Polaka, więc czułem się tutaj. No nie byłem tutaj obcym od razu. Może mam na imię tak jakby nie po polsku, ale czułem się tutaj komfortowo. P: [02:10] Ty miałeś wcześniej doświadczenia w pracy w korporacjach, prowadziłeś też własne biznesy. Czy dzięki temu nauczyłeś się bycia przedsiębiorczym, zanim jeszcze zostałeś franczyzobiorcą? A.P.: [02:22] To miałem takie dobre doświadczenia właśnie w handlu, w kontaktach z ludźmi, w różnych kontaktach z małymi przedsiębiorcami, z kluczowymi klientami. Przy okazji prowadziłem swój biznes, miałem kioski, więc taka sprzedaż detaliczna dla mnie nie była obcą. Jak tu przyjechałem do Polski, zakochałem się w ogóle w Żabki, dlatego że to jest taki wymarzony przeze mnie koncept w ogóle sklepu. I co najciekawsze, to pierwszą żabkę, w którą wszedłem tutaj w Polsce, a potem ją poprowadziłem. P: [03:00] Powiedz jeszcze, jakie są różnice w prowadzeniu biznesu w Ukrainie i w Polsce? A.P.: [03:05] Różnic niewiele, ale są. Ewentualnie w słownictwie, w podejściu do podatków bardziej. Podatki są bardzo podobne. Tylko że w Polsce ludzie bardziej świadomi tego, jakie podatki płacą. Nie mówię, że świadomie w 100%, ale bardziej świadomi niż w Ukrainie, co się dzieje. Więc na przykład teraz współpracując z rodakami, muszę im tłumaczyć takie rzeczy, żeby oni zwrócili na to uwagę, bo to jest niezwykle ważne. K: [03:37] Tutaj jednak bycie obcokrajowcem w nowym kraju zawsze jest pełne wyzwań. Co dla Ciebie było najtrudniejsze na początku? Czy język formalności, czy może brak sieci kontaktów, znajomych, przyjaciół? A.P.: [03:49] Jestem takim człowiekiem, że każdą trudność odbieram jako wyzwanie, więc dla mnie to było jakby. Świat pełen przygód i nowych doświadczeń. Zdecydowanie brakowało rodziny, brakowało znajomych, przyjaciół, ale to też miało swoje jakieś plusy, bo nie musiałem poświęcać czas na takie rzeczy. Jak tam, nie wiem, jakieś pokazywanie się i w ogóle. Mogłem się skupić na rozwoju osobistym. I jak wszedłem do Żabki, dużo rzeczy mnie miło zaskoczyło, dlatego że jak się okazało sporo osób są zainteresowani w Twoim sukcesie, czego nie odczuwałem przed tym, bo przez jakiś czas jakby do tego jak poprowadziłem Żabkę, no to było dość ciężko, pod górkę powiedzmy cały czas, bo jakby nikt nie okazywał zainteresowania w tym, żebym ja miał jakiś sukces, a tutaj jednak to było. P: [04:50] Czyli nie utrzymywałeś wsparcia, a tu je masz? A.P.: [04:52] Dokładnie tak. Znając, jak w ogóle wygląda handel, to byłem zaskoczony tą technologią i w ogóle tymi opiekunami, powiedzmy tak można nazwać partnerów do spraw sprzedaży tych ludzi, jednak są zainteresowani w tym, żeby grać w tą grę i żeby ten sukces jednak miał. K: [05:14] Mówiłeś o kozakach w Ukrainie, ale także prowadziłeś flotę taksówek. Kiedy poczułeś, że czas na zmianę biznesu na coś innego? Jak to było? A.P.: [05:22] Właśnie stąd ta żabka. Bo miałem flotę taksówek. Zajmowałem się taksówkami i zaczęła się pandemia. I naprawdę było bardzo ciężko. A jak zaczęła się wojna, to wtedy chłopaki zaczęli wyjeżdżać. Po prostu ludzie, którzy jeździli, to były Ukraińcy i zaczęli wyjeżdżać ludzi. I ja zacząłem po prostu myśleć. Czym się zajmować, bo widziałem, że jakby dalej, jeśli tak pójdzie, to po prostu to nic na tym nie będę mieć. A jednak mam rodzinę, mam dzieci. I zacząłem sobie po prostu przyglądać się do tego, co przetrwało tą pandemię, co najsprawniej pracowało w te czasy. No i żabka. Żabka pracowała jednak i to ona udowodniła, że jednak ten system działa, że jeśli te żabki się nie pozamykały, to znaczy, że to jest sprawdzony model biznesowy. K: [06:16] Szukałeś stabilizacji i znalazłeś tę stabilizację w Żabce? A.P.: [06:20] Dokładnie tak. P: [06:21] Czyli można powiedzieć, że to nie był krok w nieznane, tylko świadome szukanie stabilnego biznesu? A.P.: [06:27] Tak. Tak jakby najlepiej się rozwija zawodowo człowiek wtedy, gdy ma jakieś zaplecze stabilne, zawodowe, finansowe. I właśnie dlatego uważam, że franczyza to jest super fajna sprawa, która zapewnia to zaplecze. I jeśli masz jakiś. Nie mówię, że talent do tego, żeby prowadzić franczyzy w ogóle, a jakiś przynajmniej odrobinę Przedsiębiorczości, to nie da się w ogóle w franczyzie nie mieć sukcesu. P: [06:57] Czego najbardziej potrzebowałeś od przyszłego modelu biznesowego jako przedsiębiorcy, ale też jako ojciec trójki dzieci? A.P.: [07:04] Stabilność to najbardziej czego potrzebowałem w tą chwilę. To zdecydowanie była stabilność. Powiem szczerze, bo to już był taki moment, kiedy miałem taką poduszkę finansową powiedzmy i kiedy doszło już do brania pieniędzy. Stąd ja postanowiłem, że to jednak to już taki punkt krytyczny. I powiem szczerze, że nie żałuję do dzisiaj ani chwilę. K: [07:29] Powiedziałeś, że jako mąż i tata trójki dzieci w nowym kraju szukałeś jasnych zasad, stabilności, przewidywalności. Ale jakie konkretnie elementy w tym modelu franczyzowym Żabki spowodowały, że czułeś, że nie jesteś sam? Że, że masz skąd czerpać wiedzę? A.P.: [07:47] Informacja, którą dostałem po pierwsze i wsparcie. Po drugie Żabka od razu otwiera wszystkie karty, pokazuje jak to wygląda. Można wejść na sklep, zobaczyć, porozmawiać z innymi franczyzobiorcami. Czyli nikt nic nie ukrywa, więc najpierw trzeba sprawdzić, czy to jest odpowiedni dla Ciebie model biznesowy, a wtedy wchodzić. I jeśli się nadajesz do tego, no to sukces jest prawie gwarantowany. Dlatego ta stabilność, ta informacja, wsparcie. W Żabce masz człowieka od wszystkiego, na każdym kwitek, na każde pozwolenie, na wszystko Ci podpowiedzą. W sumie 12 ponad 12 000 sklepów już ciężko zaskoczyć w ogóle kogokolwiek jakimś tematem. Już te tematy wszystkie były rozwiązane i gdy tak zrobisz zaskoczysz, no to tylko pogratulować i wtedy cała żabka się skupi na rozwiązaniu Twojego tematu. K: [08:48] To jest siła systemu, który ma wielką skalę. A.P.: [08:50] Dokładnie. I właśnie jeśli mówić o stabilności, to zdecydowanie właśnie ta stabilność tutaj jest w tym dla mnie. K: [08:59] Ty jesteś takim człowiekiem z misją, bo twoja rola wykracza daleko poza prowadzenie swojego sklepu. Jesteś konsultantem do spraw wsparcia obcokrajowców. To jest misja, także pomagasz im odnaleźć się w polskiej rzeczywistości. Chciałbym, żebyśmy teraz zanurzyli się głębiej w ten temat. P: [09:19] Konsultant do spraw wsparcia obcokrajowców to osoba wspierająca franczyzobiorców z zagranicy w formalnościach, komunikacji i integracji w systemie franczyzowym. Koordynuje szkolenia językowe i warsztaty adaptacyjne oraz reprezentuje interesy obcokrajowców podczas wydarzeń czy spotkań z Radą Franczyzobiorców. A.P.: [09:37] Powiem tak konsultujesz sieć w sprawach obcokrajowców i obcokrajowców. Jak się odnaleźć w sieci? Robiłem to jeszcze do tego jak stałem zostałem konsultantem. Ja przeszedłem tą drogę i ludzie do mnie się zwracają przez to, że ja po prostu znam te różne szczegóły, w tym w tym całym procesie ta droga nie była łatwą, więc mam trochę takiego sentymentu do tych ludzi, którzy muszą się borykać z takimi tematami, z którymi borykałem się ja, Więc dlatego zacząłem pomagać, zacząłem współpracować z różnymi fundacjami i organizacjami, którzy współpracują, pomagają obcokrajowcom, no i przy okazji właśnie pomagać ludziom wchodzić w sieci. I jestem do tego ambasadorem sieci i wprowadzam ludzi do naszej sieci. P: [10:30] Powiem Ci, że piękne jest to, co robisz względem innych. Czy dla Ciebie to jest jakaś satysfakcja? Co Ci to daje? Pomaganie. A.P.: [10:37] Całym sercem w to wierzę. Uważam, że franczyza jest rewelacyjnym rozwiązaniem na start dla każdego w świecie przedsiębiorczym i szczególnie dla obcokrajowców. Ludzie przyjeżdżając tutaj, mając po kilka wyższych szkoleń, marnują po prostu swoje nawyki zawodowe i franczyza może im dać tą drogę zrealizować. Przynajmniej zacząć tą swoją drogą w przedsiębiorczości i wtedy się rozwijać. K: [11:10] Na czym Artem polega dokładnie Twoja rola, tak w praktyce? A.P.: [11:16] Tak naprawdę obcokrajowcy w naszej sieci nie potrzebują jakiegoś szczególnego wsparcia. To ludzie o wysokiej motywacji, którzy oprócz tego, że mają takie same wyzwanie, jak i każdy franczyzobiorca, jeszcze borykają się z legalizacją z tak dynamicznie zmieniającym się prawie polskim, bo sieć nie traktuje obcokrajowców wewnątrz jakoś inaczej. Różnica pojawia się Dopiero z perspektywy państwa. Więc ważne pomóc tym ludziom w tematach właśnie legalizacji i integracji w to społeczeństwo w ogóle Polskę. Bo w tej różnorodności właśnie mamy moc naszej sieci. Ja widzę, że Żabka z tego czerpie po prostu swoje pomysły i te różne rozwiązania, o których wspominałem, z tej właśnie różnorodności i ludzi z innego kraju mogą dać właśnie tą wartość dodaną. K: [12:19] Koło przedszkola mojego syna jest bardzo duża żabka, którą prowadzi rodzina z Azerbejdżanu. I słuchajcie, jak tam się wchodzi to po prostu gość w dom, Bóg w dom. Po prostu. Od razu uśmiechy, miłe powitania. Jest to też taki właśnie wartość dodana, że te różnice kulturowe fajne właśnie możemy pokazać w swoich punktach. A.P.: [12:40] Ważne, żeby dać ludziom się poczuć dobrze, że oni są doceniani, że po prostu nie przeszkadzać im. Nie chodzi o to, że im pomóc uczynić dobro. Nie trzeba im po prostu dać możliwość się rozwijać, żeby nie było żadnej presji, żeby nie było tam różnych takich momentów niedobrych. I wtedy oni sami się otwierają i my widzimy to wszystko. P: [13:03] Z czym przedsiębiorcy z zagranicy najczęściej zmagają się na początku swojej biznesowej drogi i w jakich aspektach przede wszystkim potrzebują Twojej pomocy. A.P.: [13:12] Przede wszystkim trzeba wytłumaczyć ludziom o podatkach. Jednak nie jest to takie oczywiste dla wszystkich tutaj, nawet w Polsce, dla Polaków, a tym bardziej dla ludzi przyjeżdżających z zagranicy. Jeśli w Ukrainie mamy dość w miarę podobne podatki, ale z różnymi szczegółami, to jeśli mówimy o Azerbejdżanie lub innych takich krajach, których przedstawicieli mamy tutaj trochę mniej, tam zdecydowanie to się różni, ale zakładanie działalności jednym z warunkiem, żeby przystąpić do Żabki, do współpracy z Żabką jest możliwość założenie działalności i w ogóle ten proces prawie dla każdego wygląda inaczej. To u każdego to swoja jakaś ścieżka, swoja jakaś historia z tym założeniem działalności. Więc w tym w pierwszej kolejności trzeba pomóc tym ludziom. K: [14:09] Nie wiem czy Państwo wiedzą, że ponad tysiąc franczyzobiorców w Polsce to obcokrajowcy. Co jest dla nich największym wyzwaniem, kiedy zaczynają działalność gospodarczą w naszym kraju? A.P.: [14:19] Wiedza, wiedza, standardy, którzy tutaj są nie tylko w Żabce, a w ogóle w Polsce. Jak radzić sobie z dokumentami? Dobrze, gdy na przykład człowiek ma jakieś dobre biuro księgowe, gdzie mu tam podpowiadają, bo powiedzmy u nas w Ukrainie to księgowa jest taką drugą mamą, która opiekuje się w całości wszystkim. Tutaj to całkiem inaczej. To jednak pracownik, a może być nawet pracownik z innej firmy, który obsługuje dość formalnie i ludzi szukając, myśląc, że oni dostaną tego wsparcia, jednak go nie dostają. I trzeba im wytłumaczyć, że z takimi, takimi rzeczami możesz do nich pójść, a z takimi takimi rzeczami musisz iść już na konsultacje osobno. Dalej słownictwo polskie, tam dochód, przychód. Dwa różne słowa, na przykład w języku ukraińskim to jedno, a różnica jednak jest ogromna. Tak więc takie rzeczy, nawet takie podstawy czasami trzeba wytłumaczyć. Gorzej, gdy człowiek tego nie słyszy, bo czasami bywa tak, że to tłumaczysz, a on już sobie wyobraża, jak on w swoim sklepie chodzi szefem i w ogóle jakby i wtedy nie słyszy takich rzeczy. No i wtedy przykre momenty się pojawiają. K: [15:42] Tylko dochód, ale przychód nie słyszy. A.P.: [15:43] Dokładnie tak. Nie chcę. Nie chcę wyczuć tej różnicy. Jednak tak, zdarzają się takie sytuacje. Ludzie muszą być świadomi tego, w co oni wchodzą jako konsultant, jako ambasador. Ja staram się ludziom wytłumaczyć, żeby oni wszysto wiedzieli przed tym, jak wejść do sieci. Powiedziałeś, że mamy ponad 1000 obcokrajowców w sieci. Nie do końca to jest tak, że my tylko franczyzobiorców mamy ponad 1000, ale w każdym sklepie jeszcze siedzą obcokrajowcy, pracownicy, a sklepów mamy ponad 12 tysięcy. Wyobrażasz sobie, ile to jest ludzi? Po prostu się nie da. K: [16:20] Czyli możesz powiedzieć, że ten model franczyzowy bardzo skraca drogę adaptacji obcokrajowca w Polsce, jego zawodową drogę? A.P.: [16:27] Zdecydowanie. Ja zawsze opowiadam o franczyzie. Dlaczego franczyza jest lepsza od biznesu? Pod własną marką opowiadam o majonezie. Jeśli człowiek chce robić swój majonez. Lubi go robić, Zna jakiś przepis. No i zakłada działalność. I tu się okazuje, że jednak trzeba płacić podatki. Jakieś ZUS y, jakieś księgowi cały czas coś nosić, jakieś pozwolenia i w ogóle. On po prostu w jakiś moment siada i myśli kurczę, ja po prostu chciałem robić majonez i dokładnie to wszystko zbiera na siebie. Franczyza. Ty robisz ten majonez, robisz, kontaktujesz się z ludźmi, prowadzisz sklep, a ty? Formalności odciąga na siebie. Franczyza. K: [17:12] Ty jesteś takim troszkę moim zdaniem wzorem, bo tak jesteś ambasadorem franczyzy. Ale to nie jest tylko sprawa formalna, bo moim zdaniem Ty dla wielu obcokrajowców jesteś wzorem. Człowiekiem, który swoim sukcesem udowadnia, że można się adoptować, robić biznes w tym kraju. Mieć dobry franczyzowy sklep i po prostu prowadzić spełnione, pełne sukcesu życie. Czy tak to odbierasz? A.P.: [17:37] Bardzo miło to słyszeć. Mam nadzieję, że tak jest. Ale szczerze mówiąc, nie skupiam się, żeby tak wyglądać. Tylko ja po prostu robię to, co ja działam. Robię to, co uważam i moim zdaniem mi się wiedzie. Na razie przynajmniej jest ok. P: [17:57] Jako ambasador franczyzy pokazujesz innym, jak działa franczyza w praktyce. Co starasz się przekazać potencjalnym kandydatom na franczyzobiorców? A.P.: [18:07] W pierwszej kolejności być świadomym tym, w co wchodzicie i brać tą wiedzę, którą dają po prostu. To jest niezwykle istotne, bo ta wiedza ciągle leży przed nosem. Można tylko sięgnąć ręką i ją masz. P: [18:26] Wiemy, że prężnie w mediach społecznościowych działasz. Ciągnie Cię w tę stronę, żeby pokazywać swój biznes właśnie z tej strony. A.P.: [18:35] Jest to dla mnie tak bardziej pasja. Ja nie to, że jakoś tam zawodowo działam i w ogóle tylko się interesuję. Próbuję rzucać jakieś posty, dzielić się jakimiś swoimi pomysłami, perspektywami. O pracy w sklepie. Jak to wygląda z perspektywy człowieka, który czuje ten sklep, który się odnosi do tego sklepu jak do własnego dziecka i do swoich klientów jako do swoich kolegów, znajomych przelecieli? Mam dość wysokoobrotowy sklep, mam mało stałych klientów, ale jednak próbujemy nawet przy takiej ilości paragonów zachować jednak te standardy, żeby człowiek wchodząc do Żabki czuł, że jest ten poziom. Jest ten poziom, bo prawie każdy klient, który wchodzi do Żabki, ma jakąś swoją żabkę u siebie pod domem i na pewno będzie porównywać. I chciałbym, żeby jednak było to na poziomie. K: [19:35] Bardzo fajnie mówisz. Jak mówisz moja żabka, to mi serce rośnie, dlatego, że my z Pauliną podobnie podchodzimy do naszych programów. Traktujemy nasze programy bardzo osobiście i mi się bardzo podoba, że Ty mówisz moja Żabka. P: [19:47] Mi się bardzo podoba, że na tych wszystkich zdjęciach ze swojego sklepu uśmiechasz się do swoich klientów. To jest wspaniałe. A.P.: [19:52] Nawet czasami słyszę komentarze dlaczego tak dużo się uśmiechasz? No staram się uśmiechać. P: [19:58] Może właśnie dlatego, że jesteś szczęśliwy. A.P.: [20:00] Może być tak, powiem szczerze, że w jakiś moment, nawet jakby ten moment taki wyczułem, że jestem szczęśliwy. Już będąc w Żabce jakoś jechałem, wracałem do domu i wyczułem, że jestem na tym miejscu, na którym chciałem. Robię to, co lubię, mam wspaniałą żonę, rodzinę i pewnie jestem szczęśliwy. P: [20:21] Dreszcz mi przeszedł, aż kocham. K: [20:24] Tą perspektywę rodzinną. Paulinka też. A powiedz mi jeszcze język polski, bo Ty świetnie mówisz po polsku. Czy w domu w Ukrainie też używało się polskiego jakby po dziadku? Czy dopiero tu się nauczyłeś? A.P.: [20:35] Dopiero się nauczyłem. Nie uważam, że ten język jest jakiś zbyt skomplikowany, gdy się chcę go nauczyć. Mamy dość sporo podobnych słów, więc w jakiś moment to była kwestia akcentu. P: [20:47] Wiemy, że twoją pasją jest Lego. A.P.: [20:50] Tak. Moją pasją jest Lego, a bardziej odnawianie Lego. Ja nie kupuję nowych zestawów, tylko odnawiam te zestawy, którzy już kiedyś ktoś składał. Zamawiam kawałki z całego światu i my z synem układamy te zestawy. Jest to bardzo takie fajne, przytulne, rodzinne, bo na przykład próbowałem uświadomić syna, że każde z tych klocków gdzieś, ktoś kiedyś w jakimś kraju, w innym zestawie już układał i fajnie się dzieje w ogóle w tym społeczeństwo tych legowiczów, że jak oni przysyłają klocki, to oni jeszcze dodają jakiś cukierek dodała jakiegoś lista. Piszą, czym oni się zajmują, przysyłają jakieś nowe instrukcje, jakieś kawałki, klocki. P: [21:41] Czyli taka społeczność. A.P.: [21:42] Społeczność? Naprawdę? Bo to się zaczęło od tego, że ja zamówiłem jednego klocka, bo brakowało mi do zestawu i dostałem instrukcję do kolejnego zestawu, który musiałem po prostu poukładać. I z tego już pojawiło się dwie półki, które z synem układamy i restaurujemy. P: [22:00] Bycie ambasadorem franczyzy to odpowiedzialność czy wyróżnienie? A.P.: [22:04] I to, i to. Odpowiedzialność przede wszystkim przed ludźmi, których do sieci wprowadzasz. Jednak trzeba ich uświadomić, powiedzieć im wszystkie szczegóły, żeby im się powiodło w tym biznesie. No i wyróżnienie. Zdecydowanie. Widzieć siebie na różnych, w różnych kampaniach outdoorowych, w różnych wydaniach i w Internecie. No czuję się zaszczycony. P: [22:34] Konkurs na plakat promujący franczyzę Żabki pokazuje, że marka wychodzi poza tradycyjną komunikację oferty franczyzowej w stronę kultury i designu. Jako ambasador byłeś częścią tej finałowej gali, na której zwycięzcy konkursu odebrali swoje nagrody. Powiedz, co takie inicjatywy mówią o samej marce według Ciebie? A.P.: [22:57] Mamy żabkę, mamy na każdym rogu i zawsze my wychodzimy do klienta, do wszystkich z różnymi działaniami i w tym też w stronę artystyczną. Byłem na finale właśnie tego plakatu i było tam super, fajnie, klimatycznie i ludzie, którzy uczestniczyli w tym wydarzeniu są niesamowitymi ludźmi. Ja w ogóle lubię takich ludzi, czerpać od nich inspirację. Oni inaczej patrzą na ten świat. K: [23:27] Czy ten konkurs to dowód na to, że Żabka to marka z charakterem, z odwagą w komunikacji? A.P.: [23:32] Absolutnie tak. Żabka jest odważna w każdym temacie, który w który wchodzi. K: [23:38] Prowadzisz swoją żabkę w centrum Gdyni na Skwerze Kościuszki. Co było dla Ciebie największym wyzwaniem operacyjnym w pierwszych miesiącach? A.P.: [23:47] Największym wyzwaniem dla mnie to był duży ruch ludzi, którzy przychodzą falami i trzeba ich obsłużyć. Czasami, gdy tym bardziej gdy się odbywają jakieś wydarzenia typu Ironman lub jakiś tam Red Bull, to wtedy tych ludzi jest tyle, że na kamerach widać same głowy. Więc czasami bywa tak, że muszę stać w kolejce, żeby wyjść ze swojego sklepu. K: [24:14] No to super, świetnie. A.P.: [24:18] Takie sytuacje się zdarzają, więc to było dla mnie wyzwaniem, dlatego że wchodząc do takiego typu Żabka jako szef musisz już umieć działać i być gotowym na różnego typu wyzwania. P: [24:31] A kiedy był taki pierwszy moment, w którym poczułeś Tak, to naprawdę jest mój biznes. A.P.: [24:36] Poczułem, że to mój biznes od razu. Jak pierwszy raz szedłem do sklepu, jeszcze nie byłem świadomy tego, że będę prowadzić żabkę i żabkę, w którą wszedłem. Ale poczułem się komfortowo i zawsze w czymś takim pracowałem i dla mnie to nie było obce. P: [24:53] Co dziś daje Ci większe poczucie satysfakcji z biznesu? Wynik czy to, że możesz wspierać innych? A.P.: [24:59] Jeśli chodzi o biznes, to pewnie wynik, a to, że mogę wspierać innych to już bardziej moja pasja. To jest po prostu to, co robię, bo czuję to. Speaker 4: [25:09] Człowiek z misją. K: [25:10] A gdybyś mógł teraz spotkać siebie tak jak byłeś przed laty i rozważałeś w ogóle, czy wejść we franczyzę Żabki? To co byś powiedział temu sobie sprzed lat? A.P.: [25:24] No, po pierwsze Żabce bym nie mówił, dlatego że uważam, że ten kierunek był dobry i nie chciałbym nic zepsuć, ale powiedziałbym, żeby jadł mniej cukru. P: [25:36] A czy przedsiębiorczość to dziś dla Ciebie stabilność, czy może wolność? A.P.: [25:42] Przede wszystkim to wolność. Przedsiębiorczość daje możliwość. Podkreśla, że możliwość być panem swojego czasu. Jak. Zależy jak to sobie to poukłada. Ale przede wszystkim to wolność, wolność decyzji i można robić to, co Ty lubisz, to co Ty uważasz za słuszne. K: [26:00] Historia Artema to moim zdaniem dowód na to, że pomysł, energia i gotowy system pozwalają skupić się na tym, co w życiu najważniejsze na szukaniu własnej drogi. Dziękujemy Ci za rozmowę. Wpadniemy do Twojej żabki. P: [26:17] Do zobaczenia. Zapraszam.



Zostań franczyzobiorcą Żabki
Wypełnij formularz, a my wkrótce się z Tobą skontaktujemy
Na Twojego maila wysłaliśmy potwierdzenie zgłoszenia, skontaktujemy się z Tobą najszybciej, jak to będzie możliwe.
Masz dodatkowe pytania?
Potrzebujesz pomocy w utworzeniu zgłoszenia?
Zadzwoń do nas lub skorzystaj z czatu!

Powiązane Podcasty
🎙️ Żabka Biznes na dzień dobry | Czy po 50-tce można zacząć od nowa? 🤔
🎙️ Żabka Biznes na dzień dobry | Czy po 50-tce można zacząć od nowa? 🤔
Zmiana kierunku po latach pracy w korporacji, pandemia jako moment przełomowy i decyzja o nowym początku nad morzem - ta historia pokazuje, jak różne mogą być drogi w biznesie. To rozmowa oparta na doświadczeniach i opiniach franczyzobiorców, którzy postawili na franczyzę jako bezpieczny model prowadzenia własnej działalności. Swoją drogą dzieli się Barbara Budnik, franczyzobiorczyni Żabki ze Świnoujścia. Opowiada, jak po 50‑tce zbudowała stabilność i spokój, prowadząc sklep w turystycznej lokalizacji przy promenadzie nad Bałtykiem.
🎙️ #Żabka Biznes na dzień dobry! Jak Agnieszka przeszła z dyskontu do prowadzenia własnego sklepu
🎙️ #Żabka Biznes na dzień dobry! Jak Agnieszka przeszła z dyskontu do prowadzenia własnego sklepu
Czy własny biznes może być odpowiedzią na potrzebę stabilności - także w dojrzałym wieku? Ta historia pokazuje, jak doświadczenie z pracy w handlu i dobrze wybrany model mogą otworzyć nowy etap zawodowy. To spojrzenie na rozwój w franczyzie oparte na doświadczeniach i opiniach franczyzobiorców - bez uproszczeń i teorii. Swoją drogą dzieli się Agnieszka Stanulewicz - franczyzobiorczyni Żabki i trenerka gastro. Opowiada, jak po latach pracy na etacie przeszła do prowadzenia własnego sklepu, dlaczego franczyza okazała się bezpiecznym wyborem oraz jak dziś łączy biznes ze szkoleniem innych w ramach sieci.