🎙️ Żabka Biznes na dzień dobry | Własna firma przy trójce dzieci? Skąd ona bierze na to czas?

Trójka dzieci, własny sklep i aktywne życie poza pracą - brzmi jak wyzwanie? Dla Agnieszki to codzienność, w której liczy się elastyczność, dobra organizacja i konsekwencja. Agnieszka Witkowska, franczyzobiorczyni Żabki i mama, opowiada o zmianie branży, podejmowaniu decyzji i o tym, jak stworzyć biznes dopasowany do życia rodzinnego - bez rezygnowania z własnych ambicji i pasji.

Odcinek 19 | #Żabka Biznes na dzień dobry!

Jak wygląda dzień, w którym trzeba pogodzić biznes i własne cele? W tym odcinku zaglądamy do rzeczywistości, gdzie plan trzeba często dopasować do sytuacji, a elastyczność staje się kluczową kompetencją.

Paulina Sykut‑Jeżyna i Krzysztof Ibisz rozmawiają z Agnieszką Witkowską – przedsiębiorczynią i mamą trójki dzieci, która po zmianie branży zdecydowała się na prowadzenie własnego biznesu w modelu franczyzowym. Dziś rozwija sklep Żabka, buduje relacje z zespołem i klientami oraz pokazuje, że można pracować na własnych zasadach, dostosowując biznes do realiów życia rodzinnego.

W rozmowie pojawiają się wątki związane z organizacją dnia, odpowiedzialnością i wyzwaniami, które towarzyszą łączeniu wielu ról. To także opowieść o determinacji, elastyczności i szukaniu równowagi między obowiązkami a pasją.

Usiądź wygodnie z filiżanką kawy ☕ i posłuchaj rozmowy 🎧

👉 Jak wygląda prowadzenie biznesu przy trójce dzieci?

👉 Co daje elastyczność pracy i jak ją wykorzystać?

👉 Jak odnaleźć się w nowej branży?

👉 Jak wygląda wsparcie w modelu franczyzowym?

👉 Jak budować zespół i relacje z klientami?

👉 Co pomaga utrzymać równowagę między pracą a życiem?

To odcinek dla osób, które chcą zobaczyć, jak przedsiębiorczość może dopasować się do codziennych obowiązków i stylu życia. Szczególnie dla tych, którzy myślą o własnym biznesie, ale nie chcą rezygnować z życia prywatnego.

🔔 Subskrybuj, aby nie przegapić kolejnych rozmów

📅 Nowe odcinki w każdą środę

▶️ Oglądaj i słuchaj na kanale Żabka Biznes na YouTube

Transkrypcja

00:57 –> 01:08 [Krzysztof Ibisz:]

Na górskich trasach mierzy się z przewyższeniami i kilometrami. W domu z codziennością mamy trójki dzieci, a w biznesie pokazuje, że determinacja przekłada się na realne wyniki.

01:08 –> 01:14 [Paulina Sykut-Jeżyna:]

Kiedy jej wcześniejszy biznes przestał być rentowny, nie poddała się. Po prostu wybrała nową drogę.

01:14 –> 01:21 [K.I.:]

 

Dziś prowadzi sklep Żabka i pokazuje, że siła mamy i siła lidera to może być to samo.

01:21 –> 01:28 [P.S.J.:]

Agnieszka Witkowska. Franczyzobiorczyni, mama, kobieta, która sama wyznacza swój rytm. Cześć Agnieszka.

01:28 –> 01:28 [Agnieszka Witkowska:]

Cześć.

01:28 –> 01:32 [K.I.:]

Cześć. Szybkie pytania na rozgrzewkę. Maraton czy sprint?

01:32 –> 01:34 [A.W.:]

Maraton.

01:34 –> 01:36 [P.S.J.:]

Plan treningowy czy improwizacja?

01:36 –> 01:37 [A.W.:]

Improwizacja.

01:37 –> 01:39 [K.I.:]

Kawa przed biegiem czy po biegu?

01:39 –> 01:40 [A.W.:]

I przed, i po.

01:40 –> 01:51 [K.I.:]

Agnieszko, przez 7 lat prowadziłaś sklep w branży odzieżowej. To był Twój pierwszy duży biznes. Jaką wtedy byłaś przedsiębiorczynią i czego nauczyło Cię tamto doświadczenie?

01:51 –> 02:16 [A.W.:]

Czego mnie nauczyło? Jak planować. Jak planować, jak budować zespół, bo to jest szczególnie ważne. Jak budować taki zgrany zespół, żeby to miało sens, tak? No i plus takiego przewidywania rynku, tego, co będzie, gospodarności. To chyba takie były najważniejsze rzeczy, które wyniosłam z tamtego okresu.

02:16 –> 02:26 [P.S.J.:]

Samotne macierzyństwo i też prowadzenie firmy to na pewno podwójna odpowiedzialność. Jak wyglądał Twój dzień, kiedy trzeba było być i mamą, i właścicielką biznesu?

02:26 –> 02:52 [A.W.:]

No, na początku było ciężko, dlatego że gdzieś tam jeszcze musiałam wyskoczyć na karmienie dzieci, ale wszystko się da. Ja lubię chyba wyzwania, więc to mi ułatwiało. No i plus doświadczenia z poprzednich lat z inną branżą, więc dawałam radę. Nie, nie patrzyłam, nie myślałam o tym, że coś się nie da, tak? Bardziej zawsze: kto jak nie ja?

02:52 –> 03:05 [K.I.:]

Pandemia zmieniła w Polsce i na świecie wiele branż. W Twoim przypadku biznes stał się nierentowny. Co było 1m krokiem? Czy decyzja o zamknięciu starego biznesu, czy poszukiwanie nowych możliwości?

03:05 –> 03:26 [A.W.:]

Poszukiwanie. Zdecydowanie poszukiwanie. Zaczęłam wtedy myśleć o tym, że może właśnie zmienić branżę, żeby to była też franczyza, ponieważ, no, już miałam doświadczenie. No i wiedziałam też, że tutaj będzie elastyczny czas pracy prawdopodobnie, patrząc z perspektywy poprzedniego, tak, biznesu.

03:28 –> 03:40 [A.W.:]

No i zaczęłam szukać. Zaczęłam szukać. Wiedziałam też, że jednak branża spożywcza, no to pandemia tego nie zatrzymuje, jakby nie było i pokazało nam to, tak?

03:42 –> 03:53 [A.W.:]

I dlatego zaczęłam obserwować rynek. Dowiedziałam się, że Żabka jest fajnym, fajnym, że tak powiem, fajną alternatywą dla franczyzy, dla biznesu.

03:53 –> 03:58 [P.S.J.:]

Agnieszko, kiedy pomyślałaś, że to Ty właśnie możesz otworzyć Żabkę?

03:58 –> 04:22 [A.W.:]

Miałam Żabkę za rogiem i poznałam franczyzobiorczynię. Zaczęłam z nią rozmawiać na temat prowadzenia tego biznesu. Była ona dość długo związana z Żabką. Było to 15 lat, więc też gdzieś z tyłu głowy już miałam, że jest to jednak biznes taki; umowa długotrwała i wie, z czym to się je, tak? Potem zaczęłam poznawać nowych franczyzobiorców.

04:24 –> 04:36 [A.W.:]

Dopytywałam się ich, jakie wyzwania będą mnie czekać związane z współpracą z Żabką. No i powiem szczerze, że odzew był bardzo pozytywny, co mnie bardzo zachęciło.

04:36 –> 04:40 [K.I.:]

A co Cię, jeżeli mogę dopytać, co Ci się tak najbardziej spodobało w tej Żabce za rogiem?

04:40 –> 04:49 [A.W.:]

Co mi się spodobało w tej Żabce? No my się znaliśmy, że tak powiem trochę, bo ja tam często chodziłam i bardzo lubiłam te panie, które sprzedawały, tak?

04:49 –> 04:50 [K.I.:]

Czyli relacje.

04:50 –> 04:51 [A.W.:]

Relacje, tak, dokładnie.

04:53 –> 05:03 [A.W.:]

Więc wiedziałam, że tamta franczyzobiorczyni ma świetny zespół, a też wiedziałam, że to nie jest łatwe. No ale pomyślałam: jednak się da.

05:04 –> 05:22 [P.S.J.:]

Ale Ty też wyglądasz na taką dziewczynę, która właśnie opiera się na relacjach, lubi relacje z innymi ludźmi, bo wiem, że kochasz sport, że jest– bieganie jest Twoją ogromną pasją. Półmaratony, maratony w górach, biegi lokalne. Co daje Ci bieganie jako przedsiębiorczyni?

05:22 –> 05:34 [A.W.:]

Ogólnie bieganie to jest wyzwanie, że tak powiem. No i pokazuje mi, że, że czasem warto sobie taki cel postawić i dążyć do niego, tak? Taką metę.

05:35 –> 05:44 [A.W.:]

No i to, że czasem są ciężkie dni, ale jednak trzeba wziąć się w garść i wyjść, tak? Wyjść do ludzi, tutaj wyjść na trening.

05:44 –> 05:46 [P.S.J.:]

Czyli wystartować.

05:46 –> 05:47 [A.W.:]

Wystartować.

05:48 –> 05:57 [K.I.:]

Wróćmy jeszcze do modelu franczyzowego. Powiedz mi, co Cię przekonało akurat do tego modelu? Co było Twoim warunkiem koniecznym, żeby powiedzieć: okej, wchodzę w to?

05:58 –> 06:23 [A.W.:]

Elastyczny czas pracy. To była taka podstawa dla mnie. Ponieważ, no, jako mama trójki dzieci wiedziałam, że różnie bywa. Yyy, życie nas, że tak powiem, czasami sprowadza do ziemi, że, że jednak ta elastyczność dawała mi to, że będę mogła wiązać, tak, te macierzyństwo na plus pasje, no i prowadzić biznes.

06:23 –> 06:35 [K.I.:]

Czyli proszę bardzo, udowadnia, że sami jesteśmy z Pauliną rodzicami, że można być mamą trójki dzieci, która głównie ich sama wychowuje, prowadząc z sukcesem własny biznes, własną Żabkę.

06:35 –> 06:36 [A.W.:]

Dokładnie.

06:36 –> 06:36 [K.I.:]

Jest to możliwe.

06:36 –> 06:38 [A.W.:]

Jest możliwe, jak najbardziej.

06:38 –> 06:46 [P.S.J.:]

Miałaś doświadczenia w prowadzeniu własnej firmy w innej branży. Czego szukałaś w nowym systemie, czego wcześniejszy biznes ci być może nie dawał?

06:46 –> 07:08 [A.W.:]

Na pewno tutaj dużym plusem było to, że można było pracować zdalnie w Żabce, żegdzieś tam dostęp w domu przez tablet, laptop umożliwiał mi prowadzenie i kontrolowanie, tak, sklepu, więc to, to był taki szczególny punkt, dzięki któremu się zdecydowałam.

07:08 –> 07:17 [K.I.:]

Mówimy dzisiaj dużo o systemie, o wsparciu, o narzędziach. W takim razie uporządkujmy pojęcia i powiedzmy, co dokładnie oznacza słowo franczyza.

07:17 –> 07:28 [P.S.J.:]

Franczyza to system prowadzenia własnego biznesu pod szyldem znanej i sprawdzonej na rynku marki. Czyli nie zaczynasz samotnie, ale wchodzisz w sprawdzoną strukturę.

07:28 –> 07:37 [K.I.:]

Powiedz mi, co było dla Ciebie największym zaskoczeniem, kiedy weszłaś w system Żabki. Coś, czego wcześniej nie brałaś pod uwagę jako przedsiębiorczyni.

07:37 –> 08:00 [A.W.:]

Na pewno była to duża pomoc. Pomoc ze strony partnerów i centrali. We wcześniejszych franczyzach na pewno tego nie miałam, a tutaj było naprawdę– czułam się taka zaopiekowana przez nich. Plus szkoleniowcy. Naprawdę taki team, który prowadził mnie przez to wszystko, ponieważ jest tego sporo, nie ukrywam, ale oni zawsze służyli mi pomocą.

08:00 –> 08:05 [P.S.J.:]

Powiedz nam, jak dokładnie wygląda taka pomoc. Czy możesz zadzwonić do kogoś o każdej porze dnia?

08:05 –> 08:08 [A.W.:]

Mamy wsparcie helpdesku, tak?

08:10 –> 08:24 [A.W.:]

Mamy możliwość zgłaszania problemów przez cyber store. No i plus nasi partnerzy sprzedażowi, do których zawsze możemy się zwrócić i jak tylko mogą, na pewno pomogą, ale najczęściej pomogą, bo mogą.

08:24 –> 08:41 [P.S.J.:]

Prowadzisz sklep 11 kilometrów od domu i wiem, że zdarzyło Ci się nawet do pracy pobiec, bo kochasz biegać, ale za tym też stoi bardzo konkretna organizacja. I powiedz, co w modelu franczyzowym Żabki realnie ułatwia Ci bycie mamą i jednocześnie przedsiębiorczynią?

08:41 –> 08:50 [A.W.:]

Na pewno, tak jak mówiłam, ten zdalny dostęp i możliwość pracy z domu to, to jest ten klucz, tak? Tego, tej pracy i…

08:53 –> 08:55 [A.W.:]

No i zgrany zespół na pewno.

08:55 –> 09:11 [P.S.J.:]

Czy można powiedzieć, że to model, który pozwala na elastyczność w życiu, tak żeby łączyć 3 role? Jesteś przedsiębiorcą, mamą przede wszystkim, ale i sportowcem. Wiesz, to nie jest łatwe. Rozmawiałyśmy o tym, żeby te role, wiesz co, łączyć. Pasja chyba też jest fajną taką odskocznią, która gdzieś tam Ciebie napędza. Daje-

09:11 –> 09:11 [A.W.:]

Dokładnie.

09:11 –> 09:29 [P.S.J.:]

Daje Ci taki motor do działania, prawda? Dzieciaki też są takim motorem, bo wiesz, radzisz sobie z wieloma trudnościami, ale też jest to macierzyństwo jest wspaniałe, daje siłę. No i później masz te spotkania w Żabce z ludźmi i też zespołem kierujesz. Wszystko się na ludziach opiera i na, i na Twojej pasji przecież, nie?

09:29 –> 09:44 [A.W.:]

Dokładnie. Ja w ogóle uwielbiam kontakt z ludźmi i-i to pewnie też dlatego. No sport mi daje taką, że mogę wyjść i-i tak zrzucić to z siebie wszystkie takie trudności związane i z macierzyństwem, i z prowadzeniem biznesu. Gdzieś tam

09:45 –> 09:54 [A.W.:]

ochłonąć i wrócić do, do tych obowiązków, ponieważ jest tego, no jest tego sporo, tak? Ale jestem tego przykładem, że się da.

09:54 –> 10:03 [K.I.:]

5 lat prowadzisz swoją Żabkę, więc masz już 5-letnie doświadczenie. Co jest najważniejsze w budowaniu dobrego, zgranego, pełnego radości ze swojej pracy zespołu?

10:04 –> 10:24 [A.W.:]

Według mnie zaufanie. Żeby zespół mógł ze wszystkim do mnie przyjść, a żebym ja mogła, że tak powiem, na spokojnie wiedzieć, że cokolwiek by się nie działo, oni zawsze są dla mnie, ja dla nich. Więc zaufanie jest podstawą, tak? Budowania dobrego zespołu.

10:26 –> 10:47 [A.W.:]

Dla mnie zespół to nie tylko osoby na zmianie. To ludzie, dzięki którym sklep może dobrze działać. A ja mogę łączyć kilka ważnych ról naraz: mamy, przedsiębiorczyni i liderki. Chodź, pokażę Ci mój sklep od kuchni w Nowym Dworze Mazowieckim przy ulicy Dębowej 78. Nowy Dwór Mazowiecki znajduje się blisko Warszawy, ale to miasto ma zupełnie inny charakter niż stolica.

10:47 –> 10:57 [A.W.:]

To miasto położone między Wisłą, Narwią i Wkrą, blisko tras dojazdowych i Modlina. Z jednej strony dobrze połączone ze stolicą, z drugiej dużo bardziej lokalne i spokojniejsze niż Warszawa.

10:57 –> 11:13 [A.W.:]

Mój sklep znajduje się w typowo osiedlowej części miasta. Po czasie zaczynasz kojarzyć swoich klientów. Wiesz, kto ma swoje ulubione produkty, kto przychodzi po pracy, kto wpada rano po kawę, a kto potrzebuje czegoś na szybko do domu. Dla mnie to jedna z najfajniejszych rzeczy w osiedlowym sklepie.

11:13 –> 11:32 [A.W.:]

Mam poczucie, że jesteśmy częścią tej okolicy. Dlatego tym bardziej zależy mi na tym, żeby klienci mieli tu wszystko, czego potrzebują. Dostępne produkty, dobrą kawę, sprawną obsługę i życzliwą atmosferę. To właśnie klient jest najważniejszy, bo to jego potrzeby napędzają sklep, a dobra relacja z nim buduje zaufanie.

11:32 –> 12:03 [A.W.:]

Kiedy myślę o tym, co Żabka zmieniła w moim życiu, to nie chodzi tylko o zmianę zawodową. Chodzi też o to, że jako mama trójki dzieci potrzebowałam biznesu, który da się w pełni pogodzić z życiem rodzinnym. Takiego, który da stabilność, ale też pozwoli mi decydować, jak wygląda moja codzienność. Przy trójce dzieci szybko uczysz się, że dobry plan jest potrzebny, ale równie ważna jest elastyczność. I w tym Żabka bardzo mi pomaga, bo prowadząc sklep mam odpowiedzialność za biznes, ale mam też zespół, narzędzia i zaplecze, które daje mi większe poczucie przewidywalności.

12:03 –> 12:31 [A.W.:]

Dla mnie jako mamy to jest naprawdę ważne. Mogę rozwijać sklep, pracować z ludźmi, podejmować decyzje, a także mieć czas dla dzieci i przestrzeń na rzeczy, które dają mi energię poza pracą. Moje dzieci widzą, że mama prowadzi własny biznes. Czasem są blisko tej codzienności. Obserwują, jak wygląda praca, rozmowa z ludźmi, podejmowanie decyzji. I bardzo lubię myśleć, że dzięki temu uczą się samodzielności, odwagi i tego, że można szukać własnej drogi.

12:31 –> 12:44 [A.W.:]

Sport też mnie bardzo tego nauczył. Nawet jeśli to ty biegniesz, sukces buduje się z ludźmi wokół. Kiedy ktoś ci kibicuje, wspiera w procesie i pomaga utrzymać motywację, łatwiej robić kolejny krok i osiągać coraz lepsze wyniki.

12:44 –> 13:05 [A.W.:]

W biznesie z Żabką widzę to podobnie. Franczyzobiorca działa samodzielnie, ale ma wokół siebie partnerów, menadżerów, zespół w sklepie i narzędzia, które wspierają go w codziennym prowadzeniu biznesu. Dla mnie to jest właśnie najważniejsze — poczucie, że mogę prowadzić własny biznes, rozwijać się, być liderką, mamą i nadal mieć przestrzeń na pasje.

13:05 –> 13:14 [A.W.:]

Może dlatego sport jest tak dużą częścią mojego życia. Dla mnie to nie tylko aktywność, ale też sposób na budowanie relacji, motywacji i wspólnej energii także poza sklepem.

13:15 –> 13:20 [K.I.:]

A nie tylko prowadzisz własny biznes, ale z tego, co wiem, także sama organizujesz zawody sportowe, tak?

13:20 –> 13:46 [A.W.:]

Tak, działam w naszym lokalnym stowarzyszeniu, dwóch nawet stowarzyszeniach. Plus jeszcze zdrowe pikniki, spływy kajakowe. Jest tego naprawdę sporo. Tak niedaleko mnie rzeka Wkra — super miejsce, można spływać z dziećmi. Więc tak jak mówiłam, uwielbiam ludzi, uwielbiam– czerpię trochę tak od nich energię, tak? Więc jak najbardziej polecam.

13:46 –> 13:50 [P.S.J.:]

Jak to wszystko organizujesz? Wiesz, to pewnie nie jest łatwe.

13:50 –> 13:55 [K.I.:]

Biznes, organizację zawodów, sport, który uprawiasz też czynnie. Jak to dajesz radę?

13:55 –> 14:03 [A.W.:]

No jednak sport daje nam tą dopaminę, która napędza i nakręca. Ja zresztą chyba nie potrafię wysiedzieć w miejscu.

14:03 –> 14:06 [K.I.:]

No to rozumiem, że sport. Paulina na rowerze do pracy przyjeżdża.

14:06 –> 14:17 [P.S.J.:]

Tak, tak. Super, super, naprawdę. Ale biegam też, więc bardzo Cię rozumiem. Zawsze mówię, że jeżeli mam problem z różnymi trudnymi sprawami, gdzieś z emocjami, jest mi ciężko, to idę to wybiegać. Także-

14:17 –> 14:20 [A.W.:]

Wyjście do lasu. Wtedy głowa odpoczywa.

14:20 –> 14:32 [K.I.:]

Zostańmy w takim razie jeszcze chwilę, drogie panie, przy sporcie. Powiedz mi, czy sport, który uprawiasz tak czynnie, oddziałuje na sposób, w jaki prowadzisz zespół? Na przykład plan treningowy versus plan sprzedażowy. Czy jest jakaś tutaj-

14:32 –> 14:38 [A.W.:]

Wydaje mi się, że tak. Wydaje mi się, że tak. I wydaje mi się, że też trochę mają ciężko, bo jestem trochę jak taki trener-

14:38 –> 14:39 [K.I.:]

No właśnie

14:39 –> 14:42 [A.W.:]

…gdzieś tam, ale na pewno ma to wpływ,

14:44 –> 14:47 [A.W.:]

że trochę ich tak poganiam jak na, jak na treningu, tak?

14:47 –> 14:48 [K.I.:]

Motywujesz.

14:48 –> 14:49 [P.S.J.:]

Motywujesz, właśnie.

14:49 –> 14:56 [A.W.:]

Może tak, to jest lepsze sformułowanie. Tak, motywuję ich i wiem, że oni też trochę jak nie chcą-

14:56 –> 14:58 [P.S.J.:]

Ale niby nie, ale lubią to.

15:00 –> 15:04 [A.W.:]

wychodzi, idzie przebiec. Ile dzisiaj? 15.

15:04 –> 15:16 [K.I.:]

Jesteś prawdziwym liderem. Właśnie prawdziwy lider pokazuje sam, jak to robisz. Tak jak trochę dzieci, tak naprawdę wychowanie to jest dawanie przykładu. Tak samo dobry lider po prostu pokazuje, że można, bo sam to potrafi zrobić.

15:16 –> 15:31 [P.S.J.:]

Korzystasz też z karty Multisport i też dajesz taką możliwość swoim pracownikom. Powiedz, jaką rolę w budowaniu zespołu, w budowaniu jego też siły ma wspólna aktywność i też dbanie o ten dobrostan?

15:31 –> 15:54 [A.W.:]

Nawet ostatnio udało mi się jednego z pracowników zachęcić i pomagał przy organizacji jednego z biegów, więc… I wrócił zachwycony. Przedstawił to innym, więc mam nadzieję, że coraz bardziej będę ich w to wciągać, tak? No zresztą my jesteśmy taką jedną wielką rodziną i też wiedzą o tym, że klienci przychodzą i już mnie identyfikują z tym

15:55 –> 16:01 [A.W.:]

i często rozmawiamy, tak? Więc mam nadzieję, że trochę ich pociągnę za sobą.

16:01 –> 16:13 [P.S.J.:]

Lubisz budować relacje między ludźmi, lubisz swoich klientów. No właśnie, bo jak się okazuje, sklep może być tak częścią lokalnej społeczności po prostu, a nie tylko punktem sprzedaży. Czy tak jest u Ciebie?

16:13 –> 16:41 [A.W.:]

Dokładnie, jak najbardziej. Tym bardziej, że prowadzę sklep taki osiedlowy. Klienci przychodzą do nas często w kapciach, w piżamie, więc my znamy się, znamy swoje, że tak powiem, przyzwyczajenia. I to mi się wydaje, że też jest fajne w kontekście klientów, że oni wiedzą, że jak przyjdą do nas, no to my wiemy, czego oni potrzebują, tak? To też mi ułatwia pracę w kontekście zamówień, tak, prowadzenia sklepu.

16:41 –> 16:52 [K.I.:]

Jest taka na przykład Żabka w Warszawie, gdzie to zawsze jest takie miejsce poprawienia humoru, bo pan opowiada dowcip na dzień dobry, taki dowcip dnia. Każdemu. I tak: witam, witam i rzuca ten dowcip. Ludzie przychodzą-

16:52 –> 16:54 [P.S.J.:]

A to nie jest twoja Żabka czasem?

16:54 –> 17:02 [K.I.:]

Nie , nie, ale lubię tam być, bo to taki inny świat. Wesoło, miło. Dowcip dnia. O czym rozmawiacie z klientami?

17:02 –> 17:11 [A.W.:]

No właśnie, jeszcze tak tylko powiem, że padło sformułowanie: „A to nie jest twoja Żabka”. No właśnie, oni tak traktują klienci, że to jest moja Żabka, tak?

17:11 –> 17:13 [P.S.J.:]

Pięknie.

17:13 –> 17:18 [A.W.:]

Więc o czym rozmawiamy z klientami? Klienci, którzy są wtajemniczeni, wiedzą, że gdzieś tam-

17:18 –> 17:19 [K.I.:]

Biegasz.

17:19 –> 17:42 [A.W.:]

-biegam. No to często się pytają: „A ile dzisiaj? Jakiś trening?” Więc fajnie. I ja też ich trochę tak zachęcam, tak? Do, do właśnie treningów na bieżni, tych sobotnich, do których nawet moje dzieci są przyzwyczajone. One wiedzą, że po prostu jest sobota, godzina 10, meldujemy się na bieżni, no a później jedziemy do Żabki na dostawę.

17:42 –> 17:43 [P.S.J.:]

I to są bardzo dobre nawyki.

17:43 –> 17:44 [A.W.:]

Tak.

17:44 –> 17:49 [P.S.J.:]

Masz troje dzieci. Ile mają lat? Jak mają na imię? Powiedz nam o nich.

17:49 –> 17:56 [A.W.:]

11-letni Piotrek, 9-letni Maciej i 7-letnia Marysia, więc taka malutka.

17:56 –> 17:58 [K.I.:]

I co najbardziej lubią w Żabce?

17:59 –> 18:03 [A.W.:]

Co najbardziej lubią w Żabce? O ci, bo lubią pomagać.

18:03 –> 18:04 [K.I.:]

To jest najważniejsze.

18:04 –> 18:15 [A.W.:]

Naprawdę. Uwielbiają, jeżeli mogą tam troszeczkę coś podokładać, tak. Bardzo lubią jeździć i, że tak powiem, siadać przy moim komputerze i pracować jak mama.

18:15 –> 18:17 [K.I.:]

A z przekąsek co lubią najbardziej?

18:17 –> 18:24 [A.W.:]

Z przekąsek… są takie trójkąciki sushi. To oni uwielbiają po prostu.

18:24 –> 18:24 [K.I.:]

Super.

18:24 –> 18:30 [P.S.J.:]

A czego masz dziś więcej niż w poprzednim biznesie? Spokoju, kontroli, a może czasu?

18:30 –> 18:33 [A.W.:]

Wydaje mi się, że czasu.

18:33 –> 18:37 [A.W.:]

No i plus więcej relacji. A to lubię, tak, tak, jak najbardziej.

18:38 –> 18:45 [K.I.:]

No właśnie, gdybyś miała – mogła tak porównać teraz siebie sprzed lat jako przedsiębiorczynię, to co się zmieniło w Tobie najbardziej?

18:45 –> 19:05 [A.W.:]

Na pewno wtedy trochę tak działałam po omacku. Nie miałam takiego wsparcia właśnie z centrali, tak? Od partnerów, więc… No i miałam mniej energii. Teraz, że tak powiem i życiowo, tak? Pozyskałam takiego świeżości, więc wydaje mi się, że to tak najbardziej.

19:05 –> 19:09 [P.S.J.:]

Czy dzisiaj czujesz, że to Ty wyznaczasz tempo, tak jak w biegu, który kochasz?

19:10 –> 19:21 [A.W.:]

Tak, zdecydowanie. Zdecydowanie, yy, ja kieruję tym i wiem, że w zależności od tego, na ile mogę, a mogę dużo, ja wyznaczam.

19:21 –> 19:34 [K.I.:]

Agnieszko, w biegach górskich najtrudniejsze są te podbiegnięcia pod górę. A gdy patrzysz na swoją drogę, to który etap Twojego życia był najbardziej wymagający, a który dał Ci największą radość, satysfakcję?

19:34 –> 19:44 [A.W.:]

Wydaje mi się, że początki, tak? Otwarcie Żabki. No był z tym związany duży stres. Miałam malutkie dziecko w domu i takie przeskakiwanie ze sklepu do domu.

19:45 –> 19:48 [A.W.:]

No ale dało mi to dużą satysfakcję, że dałam radę.

19:49 –> 19:49 [K.I.:]

Siła jest kobietą.

19:51 –> 19:52 [A.W.:]

Żabką.

19:53 –> 20:00 [P.S.J.:]

A gdyby przedsiębiorczość była dystansem, to w którym miejscu jesteś właśnie teraz? Jak czujesz?

20:00 –> 20:01 [A.W.:]

No już po rozgrzewce.

20:03 –> 20:09 [A.W.:]

Chyba teraz takie stabilne tempo, tak? No ale mam nadzieję, że jeszcze nie, nie finisz.

20:09 –> 20:10 [P.S.J.:]

A kolejne cele widzisz?

20:11 –> 20:14 [A.W.:]

Wydaje mi się, że tak. Tak, tak, tak. Chcę sobie stawiać coraz wyższe poprzeczki.

20:14 –> 20:16 [K.I.:]

Chcesz się podzielić?

20:16 –> 20:17 [A.W.:]

Na razie nie.

20:17 –> 20:17 [K.I.:]

Dobrze.

20:17 –> 20:26 [P.S.J.:]

Strzeże tajemnice na razie, ale życzymy Ci z całego serca, aby wszystko się spełniło i te cele są na pewno w Twoim zasięgu.

20:26 –> 20:30 [K.I.:]

Czyli mamy wpaść do Ciebie, tak? Na to małe sushi do Żabki w…

20:30 –> 20:31 [P.S.J.:]

 

Tak, na te trójkąciki.

20:31 –> 20:32 [K.I.:]

Tak?

20:32 –> 20:33 [A.W.:]

W Nowym Dworze Mazowieckim.

20:33 –> 20:35 [K.I.:]

W Nowym Dworze Mazowieckim. Państwa także zapraszamy.

20:35 –> 20:38 [P.S.J.:]

Czujemy się zaproszeni. Dziękujemy Ci bardzo.

20:38 –> 20:38 [K.I.:]

Dziękujemy Ci bardzo.


    Potrzebujesz pomocy w utworzeniu zgłoszenia?
    Zadzwoń do nas lub skorzystaj z czatu!