Nowy plan na życie i sprawdzony biznes na Dolnym Śląsku

Dla wielu osób szukających swojego miejsca na rynku pracy własna firma wydaje się idealnym rozwiązaniem, choć często na początku brakuje im inspiracji. Jeśli interesuje Cię sprawdzony pomysł na biznes w Świdnicy, historia naszego dzisiejszego bohatera, Piotra, udowadnia, że inspiracja może przyjść w najmniej oczekiwanym momencie. Jak sam przyznaje, po powrocie z Niemiec po prostu nie miał pomysłu na życie. Z pomocą przyszedł mu jednak dobry przyjaciel, który od dobrych paru lat działa w tym biznesie. To on pokazał Piotrowi, jak to wszystko mniej więcej wygląda. Naszemu bohaterowi bardzo się to spodobało i postanowił otworzyć swój własny sklep.

Co było dla niego największym zaskoczeniem tuż po otwarciu punktu? Przede wszystkim masa obowiązków. Jak jednak od razu dodaje, nie uważa, by było to na tyle zaskakujące, żeby z tego powodu zrezygnować. Dziś Piotr jest zmotywowany do dalszego działania – zdecydował się dołączyć do grona Ambasadorów Franczyzy ze względu na chęć rozwoju. Nasz franczyzobiorca uważa, że to krok, który może mu w przyszłości pomóc rozwijać się w branży handlowej oraz w skutecznym pozyskiwaniu klientów.

Posłuchajcie jego historii w poniższym wideo:

Codzienne wybory „Pana Filecika” ze Świdnicy

Prowadzenie własnego biznesu na Dolnym Śląsku to nie tylko rozwijanie swoich kompetencji handlowych, ale i świetna okazja do znalezienia swoich ulubionych smaków. A w tej kwestii Piotr ma bardzo konkretne preferencje! Jego absolutnie ulubioną przekąską ze Strefy Gastro są fileciki. Jak sam z uśmiechem zdradza, to dla niego „totalny obłęd”, przez co wszyscy się z niego śmieją i nazywają go „pan Filecik”!

W naszym szybkim teście wyborów zapytaliśmy go również o inne produkty z asortymentu. Swój dzień woli napędzać kawą niż energetykiem, a z dostępnych wariantów wybiera kawę z mlekiem zamiast espresso. W pojedynku klasyków wygrywa u niego pizza pepperoni, którą preferuje nad hot dogiem i pizzą margaritą. Z szybkich dodatków do chrupania chętniej sięga po frytki niż łódeczki. Jeśli dopada go większy głód, nuggetsy wygrywają z burgerem, a tradycyjna kajzerka z bułką fitness. Do picia nasz bohater wybiera z kolei Foodini zamiast soków Wycisk.

Jak myślicie, czy Piotr jest fanem nowych technologii na sali sprzedaży? Zdecydowanie tak – zapytany o ulubiony rodzaj kasy, bez wahania wskazuje na kasę samoobsługową!

Zrealizuj swój pomysł na biznes w Świdnicy!

Otwarcie własnego sklepu to szansa na stabilność i ogromny rozwój, co doskonale widać na przykładzie naszego bohatera ze Świdnicy. Jakiej cennej rady Piotr udzieliłby kandydatom, którzy dopiero myślą o zostaniu franczyzobiorcą Żabki? Jego słowa są proste i bardzo motywujące: „Nie bójcie się pierwszych waszych kroków. Naprawdę warto”.

Niezależnie od tego, czy Twój idealny pomysł na biznes w Świdnicy dotyczy ruchliwego centrum, czy mniejszego, lokalnego osiedla na Dolnym Śląsku – franczyza daje Ci sprawdzone rozwiązania, systematyczne szkolenia i możliwość czerpania wiedzy od innych, doświadczonych przedsiębiorców

Poprzedni
Następny